Ali Agca przedstawia w książce kolejną wersję zamachu na papieża. Watykan: To chwyt reklamowy, wszystko jest fałszywe

Po ponad 30 latach od zamachu na Jana Pawła II, turecki terrorysta Ali Agca wskazuje na kolejnego zleceniodawcę ataku. W najnowszej książce ?Obiecali mi niebo? twierdzi, że zabić kazał mu sam irański przywódca Ruhollah Chomeini. - Praktycznie wszystko, co byłem w stanie zweryfikować, było fałszem - komentuje rzecznik watykański Federico Lombardi.
"Obiecali mi raj" miała premierę we Włoszech wczoraj. Agca twierdzi w najnowszej książce, że Ruhollah Chomeini nakazał mu zamordować papieża, a następnie popełnić samobójstwo, aby nie pokusił się o zdradę. Za wykonanie zadania Agca miał trafić do raju.

Watykański rzecznik Federico Lombardi, który zapoznał się z książką, stwierdza, że historia to tylko chwyt reklamowy, a wszystkie rewelacje Agcy, które udało mu się zweryfikować, są kłamstwem.

Ali Agca 13 maja 1981 roku na placu św. Piotra w Rzymie dokonał nieudanego zamachu na Jana Pawła II. Po złapaniu spędził prawie 20 lat we włoskim więzieniu, a następnie został na prośbę papieża ułaskawiony.

Przez lata Agca podawał wiele teorii na temat zamachu na papieża. Twierdził m.in., że zleceniodawcą był wywiad KGB (a dokładnie oficer Władimir Kuziczkin). Później mówił, że to agent wywiadu bułgarskiego zlecił mu zabicie Jana Pawła II, a za wykonanie zadania zaoferował 3 mln ówczesnych marek niemieckich. Do tej pory śledczym nie udało się potwierdzić żadnej z wersji przedstawianych przez terrorystę. Ona sam również nie kreował się na wiarygodnego, podając się m.in. za Jezusa.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM