Cały świat zaskoczony, a Benedykt XVI już dawno dawał znać, że chce odejść

Benedykt XVI, który w kwietniu skończy 86 lat, ogłosił dziś, że zakończy swój pontyfikat 28 lutego. Cały świat zaszokowany, mówi się o pierwszej od 700 lat takiej abdykacji, Watykan komentuje: ?Jak grom z jasnego nieba?. Tymczasem co najmniej od trzech lat pojawiały się informacje o rezygnacji papieża. Mówił o niej również sam Benedykt XVI
"Podczas konklawe modliłem się do Boga, żeby mnie nie wybrano. Tym razem jednak Bóg wyraźnie mnie nie posłuchał" - tak w 2005 r. mówił kardynał Joseph Ratzinger, którego konklawe wybrało na następcę Jana Pawła II. W chwili wyboru był najstarszą osobą od czasów Klemensa XII, którą wybrano na głowę Kościoła - miał 78 lat. Już wtedy mówiło się, że Benedykt XVI będzie papieżem przejściowym, osobą, która ze względu na wiek da Kościołowi "odpocząć" po długim i niezwykle aktywnym pontyfikacie Jana Pawła II.

Benedykt XVI szykował się do odejścia

Dziś, gdy Benedykt XVI ogłosił, że zamierza ustąpić z powodu zaawansowanego wieku i z braku sił, częściowo potwierdziły się wcześniejsze informacje o stanie jego zdrowia i o jego zamiarach. Do pewnego czasu traktowano je jedynie jako medialne spekulacje.

Przełomem były sugestie włoskiego dziennikarza i wybitnego publicysty katolickiego Antonio Socciego, który pod koniec 2011 r. sugerował, że Benedykt XVI myśli o odejściu z najwyższego urzędu w Kościele, gdy w 2012 r. skończy 85 lat.

Redaktor naczelny watykańskiego dziennika "L'Osservatore Romano" Giovanni Maria Vian na łamach dzisiejszego wydania ujawnił z kolei, że Benedykt XVI podjął decyzję o abdykacji wiele miesięcy temu, po podróży do Meksyku i na Kubę w marcu zeszłego roku. Vian napisał, że papież postanowił o ustąpieniu "w tajemnicy, której nikt nie mógł naruszyć", i "po wielokrotnym rozważaniu tego w sumieniu przed Bogiem, z powodu swego zaawansowanego wieku".

W zeszłym roku ksiądz Federico Lombardi, dyrektor biura prasowego Watykanu, tuż przed urodzinami papieża przekonywał, że nic nie wie o tym, aby Benedykt XVI miał zamiar ustąpić.

"Papież ma prawo zrezygnować, gdy uświadomi sobie"

Jednak w opublikowanym trzy lata temu wywiadzie rzece "Światło świata. Papież, Kościół, znaki czasu" Benedykt XVI, na pytanie Petera Seewalda, do kiedy głowa Kościoła powinna pełnić swoją posługę, odpowiedział: "gdy papież w jasny sposób uświadomi sobie, że nie jest fizycznie, psychologicznie ani duchowo zdolny dalej wykonywać obowiązków związanych z pełnionym przezeń urzędem, ma prawo, a w pewnych okolicznościach także obowiązek zrezygnować".

Po tej niecodziennej opinii (papieże nie rezygnują z piastowania tej godności, pełnią ją dożywotnio) wygłoszonej przez Benedykta XVI zaczęto głośno mówić o tym, że papież zamierza zrezygnować, ale wkrótce plotki ucichły.

Benedykt XVI: Oczywiście, że jestem rozczarowany

W rozmowie z Seewaldem papież mówił także: "Oczywiście, że jestem rozczarowany. Tym, że przede wszystkim w świecie zachodnim istnieje niechęć do Kościoła, że sekularyzm ponownie się usamodzielnia, rozwija formy, przez które odciąga ludzi coraz bardziej od wiary, że ogólna tendencja naszych czasów jest przeciwna Kościołowi. Mimo to wierzę, że taka jest właśnie chrześcijańska sytuacja, ta walka dwóch różnych rodzajów miłości; tak było zawsze i raz będzie jedna strona silniejsza, raz druga".

W tej samej książce Benedykt XVI wspominał, że długa lista obowiązków związanych z wypełnianiem pontyfikatu bardzo go wyczerpuje, a sił mu nie przybywa.

Na abdykacji cierpi wizerunek Watykanu?

W historii Kościoła już kilku papieży szykowało się do odejścia. Pius XII napisał nawet list, gdzie stwierdził, że zrezygnuje z urzędu, jeśli podczas II wojny światowej zostanie uwięziony przez nazistów.

Ustąpienie rozważał również Paweł VI. Papież chciał abdykować, gdy skończy 80 lat. Przekonano go jednak, aby tego nie robił. Chodziło, jak tłumaczono, nie tylko o jego dobro, ale przede wszystkim o wizerunek całego Watykanu - przypomniała "Polska The Times".

A to właśnie Paweł VI doprowadził do wyłączenia z udziału w konklawe kardynałów, którzy skończyli 80 lat. On również zwrócił się do biskupów, by odchodzili z urzędu po ukończeniu 75 lat. Bezpośredni poprzednik Benedykta XVI Jan Paweł II przygotował list - nie umieścił na nim daty - gdzie z góry składał rezygnację na wypadek, gdyby okazało się, że długotrwała choroba czyni go niezdolnym do piastowania stanowiska.

DOSTĘP PREMIUM