Tysiące litrów whisky wylanych do kanału przez pomyłkę

W czasie nocnej zmiany w wytwórni whisky Chivas Brothers pracownicy pomylili się i zamiast wody wylali do kanałów tysiące litrów trunku - podaje BBC. Zapach alkoholu był tak intensywny, że pracownicy kanałów zaalarmowali przełożonych.
Przedstawiciele firmy Chivas Brothers, właściciela drugiej co do popularności whisky na świecie - Ballantine's mówią, że badają przyczyny wypadku. "Prowadzimy śledztwo ws. wypadku z 26 lutego w Dumbarton. Whisky nie dostała się do rzeki, ani do wodociągów" - informuje firma.

Przedstawiciel miejscowych wodociągów uspokaja, że pracownicy wiedzą o wypadku i pomagają firmie badać jego przyczyny. Ostrzega jednak, że "duża ilość alkoholu może zaburzyć działania kanalizacji w mieście".

DOSTĘP PREMIUM