Prawie 30 proc. uczennic w RPA jest nosicielkami HIV

Co najmniej 28 proc. uczennic południowoafrykańskich szkół jest nosicielkami wirusa HIV - informuje minister zdrowia RPA Aaron Motsoaledi. Dla porównania: wśród chłopców współczynnik ten wynosi 4 proc. Rząd postanowił rozpocząć walkę ze zjawiskiem utrzymywania nastolatek w zamian za seks - informuje BBC.
Przyczyną tak wielkiego odsetka młodych kobiet zarażonych HIV w RPA jest fakt, że są one wykorzystywane seksualnie przez utrzymujących je starszych mężczyzn (tzw. sugar daddies). Taką informację opublikował szef południowoafrykańskiego resortu zdrowia.

Minister zaprezentował dramatyczne dane. Wynika z nich, że tylko w 2011 roku aż 94 tysiące uczennic zaszło w ciążę. Co najmniej 77 tysięcy z nich dokonało aborcji w państwowych placówkach - czytamy w serwisie Bbc.co.uk . Problem dotyczy m.in. dziewczynek w wieku 10-14 lat.

Aaron Motsoaledi powiedział, że tak wielka skala problemu HIV wśród uczennic "zniszczyła jego duszę". - To jasne, że nie młodzi chłopcy sypiają z tymi dziewczętami. To są starzy mężczyźni - stwierdził. Minister zapowiedział, że rząd podejmie kroki przeciwko zjawisku utrzymywania młodych kobiet w zamian za korzyści seksualne. - Musimy przeciwstawić się tym ludziom, ponieważ oni niszczą nasze dzieci - powiedział polityk.

"Sugar daddies niszczą życia"

Rząd RPA uruchomił program walki z HIV. W jego ramach prowadzona jest m.in. kampania społeczna piętnująca zjawisko "sugar daddies". Na ulicach miast pojawiły się billboardy z hasłem: "Starsi mężczyźni + młode dziewczęta = ciąże nastolatek i AIDS. Sugar daddies niszczą życia".

Problem rozprzestrzeniania się wirusa HIV w Republice Południowej Afryki jest bardzo poważny. Jego nosicielami jest aż 10 proc. populacji. Tylko w ubiegłym roku z powodu Aids zmarło tam ponad 260 tys. osób.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM