Gates: W kapitalizmie ważniejsza jest walka z łysieniem niż malarią

- Kapitalizm oznacza, że jest o wiele więcej badań naukowych dotyczących łysienia mężczyzn niż tych nad zwalczaniem malarii trapiącej biednych - powiedział Bill Gates podczas światowego szczytu koncentrującego się na wyzwaniach stojących przed ludzkością. Twórcę Microsoftu cytuje pismo "Wired".
Według Gatesa "nasze priorytety są determinowane przez nakazy rynku". - Rozwój badań nad szczepionką przeciw malarii jest jedną z największych potrzeb ludzkości. Jednak kiedy zajmujesz się łysieniem mężczyzn, możesz liczyć na o wiele większe wsparcie, ponieważ międzynarodowy rynek jest tym problemem bardziej zainteresowany niż malarią - powiedział amerykański przedsiębiorca i filantrop w Królewskiej Akademii Inżynierii. - Rządy i organizacje zajmujące się pomocą dla innych zmuszone są zmagać się z tym stanem rzeczy - mówi cytowany przez "Wired" Gates.

Współzałożyciel Microsoftu zaangażował się w szereg przedsięwzięć filantropijnych, przeznaczając duże sumy pieniędzy na potrzeby organizacji dobroczynnych i programów badań naukowych poprzez założoną w 2000 r. fundację Billa i Melindy Gatesów. Fundacja zapewnia środki na stypendia naukowe dla słabo reprezentowanych mniejszości, zapobieganie AIDS i innym chorobom powszechnym w krajach trzeciego świata oraz na inne dobroczynne cele. Tylko w latach 2000-2004 Gates przekazał na cele charytatywne 29 miliardów dolarów.

"Potrzebujemy prostych rozwiązań"

Podczas spotkania w Londynie Gates wymienił kilka, jak to nazwał, zawstydzających spraw nurtujących ludzkość. Do najważniejszych zaliczył problemy z wyżywieniem, które wciąż dotykają sporą część populacji Ziemi. Wyraził przy tym wątpliwość, że rozwiązaniem tego problemu może być rozwój badań nad żywnością modyfikowaną genetycznie.

Kolejnym wielkim problemem, na jaki zwrócił uwagę Gates, są choroby zakaźne, które dotykają najbiedniejszych. - Aby pomóc biednym, potrzebujemy czasem bardzo prostych rozwiązań, choćby takich jak chłodzenie szczepionek. Jednak w miejscach, gdzie nie ma elektryczności, samochodów dostawczych czy gazu, nie można mówić o skutecznej pomocy. Wciąż jest zbyt dużo umierania, któremu moglibyśmy zapobiec - powiedział cytowany przez "Wired" Gates.

Magiczny termos i laser

Jednym z proponowanych przez Gatesa rozwiązań jest rozwój technologii, dzięki którym można by chłodzić szczepionki. - Wynalazcy pracują nad magicznym termosem, który trzymałby chłód na tyle długo, że niepotrzebne byłoby zasilanie z zewnątrz. Także nad urządzeniami z laserami, które zabijałyby insekty - wymieniał Gates.

Były prezes Microsoftu ma nadzieję na zmniejszenie śmiertelności dzieci w wieku do pięciu lat z siedmiu milionów na rok do trzech milionów do 2030 r. Podobnie jak udało się zmniejszyć śmiertelność z powodu ospy, biegunki, odry, malarii i zapalenia płuc z 20 mln w latach 60. do obecnych statystyk.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (26)
Gates: W kapitalizmie ważniejsza jest walka z łysieniem niż malarią
Zaloguj się
  • policyjny_pies

    Oceniono 5 razy 5

    Właściwie powieniem przytaknąć Gatesowi, bo mówi mądrze. Rzecz w tym że mówi to osoba będąca kiedyś szefem Microsoftu który monopolizował rynek i niszczył konkurencję i ruch Open Source. Ktoś kto siedzi w braży IT wie o co biega. Microsoft miał i nadal ma niszczący wpływ na rynek IT - powiedzmy rynek typowo konsumencki biurkowy (desktopy), bo w zasotosowaniach serwerowych to ciągle gonią systemy BSD i Linux, choć Windows Server jest coraz lepszy z każdym nowym wydaniem. Trudno mi więc wierzyć w 100% szczerość intencji Billa... Przeszedł duchową przemianę? Łatwo mu się teraz opowiada o etyce w kapitalizmie, gdy wcześniej dorobił się brutalnie niszcząc wokół konkurencję (sprawa dodania przeglądarki IE do Windowsa która wykończyła Netscape, nietrzymanie się standardów Web, koszmarki w postaci nieudanych systemów operacyjnych np. Windows Millennium / Windows Vista, ataki na świat Open Source a w szczególności na Linuxa (Ballmer na konferencjach IT opowiadał że "Linux jest rakiem który zniszczy IT"), zmowy cenowe narzucające producentom komputerów instalowanie Windows co sprawiało że kupno nowego laptopa bez Windowsa był i nadal jest problemem, itd. itd. mogę tego wymieniać jeszcze dziesiątki... To tak jakby wojskowy zbrodniarz wojenny który podbił jakiś suwerenny kraj, założył potem dobroczynną fundację. Więc wrzućcie na luz i czytajcie Billa z przymróżeniem oka...

    ps. Jedyne co się naprawdę udało Microsoftowi to Windows XP i jego serwerowe odmiany a także protokół SMB/CIFS, choć i tu trzeba dodać że SMB wymyślił i na początku rozwijał IBM a nie Microsoft.

    Wbrew kłamstwom, mitom i fałszywemu marketingowi, firma Microsoft (podobnie jak Apple) nie jest wcale taka innowacyjna i nie jest żadnym piewcą wolności...

  • abeerhaminus

    Oceniono 6 razy 6

    W kapitalizmie najwazniejszym jest abys posiadal legalnego Windowsa.

    Twoja lysina ewewntualnie malaria nikogo nie interesuje.

  • polak189

    Oceniono 10 razy -8

    Kochani bracia, nigdy nie jest za późno, aby uwierzyć w Boga. Będę się modlił o łaskę nawrócenia dla was. Bóg jest miłosierny dla każdego. Otwórzcie serca, a przekonacie się jak wielka jest miłość naszego Pana .
    www.youtube.com/watch?v=Gsf9GwAhseI
    www.swietlistedusze.pl

  • zorn.gottes

    Oceniono 5 razy 3

    natomiast bill licząc latami pieniądze nie zauważył, że z jego windowsa wychodzi się przez start.. ;)

  • obserwator_z_davos

    Oceniono 14 razy -8

    Sam walczę z tą chorobą (łysieniem) i wiem, że mogę tę walkę przegrać. Leki są mało skuteczne, mają poważne skutki uboczne (łącznie z bezpłodnością), a w dodatku nie są refundowane. I łysienie jest problemem dotykającym większość mężczyzn, więc nie bagatelizowałbym problemu. No ale co ludzie z Davos mogą wiedzieć o problemach tego świata...

  • malpa-z-paryza

    Oceniono 9 razy 9

    ten tekst to nie dla naszych kapitalistow.. dorobkiewiczow.

  • glit64

    Oceniono 19 razy 13

    Cała prawda o kapitaliźmie. W swojej istocie nie różni się niczym od feudalnego poddaństwa a nawet niewolnictwa. Nie jest przejawem postępu. Wszytkim którzy zaczną teraz bredzić o swobodzie wyboru mówię :
    "Wypchajcie się" !

  • calmy

    Oceniono 21 razy 15

    Dobrze i rozsądnie mówi. Ale i tak nie uchroni go to przed wiadrami pomyj wylewanymi w naszym kraju tradycyjnie przez tych, którym się nie udało.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX