USA: Jemen stanowi globalne zagrożenie

Amerykańska sekretarz stanu Hillary Clinton ostrzegła, że sytuacja w Jemenie stanowi globalne zagrożenie. Clinton zapowiedziała wsparcie przez Stany Zjednoczone jemeńskiego rządu w walce z ekstremistami.
Po spotkaniu w Waszyngtonie z premierem Kataru Hillary Clinton wyraziła zaniepokojenie niestabilną sytuacją w Jemenie oraz obecnością w tym kraju al-Kaidy. Amerykańska sekretarz stanu ostrzegła, że terroryści chcą wykorzystać Jemen jako bazę do przeprowadzenia ataków nie tylko na Bliskim Wschodzie, ale także poza tym regionem. Clinton wezwała rząd Jemenu, by podjął zdecydowane działania przeciwko ekstremistom, i obiecała wsparcie tych działań przez Stany Zjednoczone.

Amerykańskie służby wywiadowcze szacują, że w Jemenie znalazło schronienie kilkuset członków al-Kaidy. W jednym z obozów tej organizacji szkolił się prawdopodobnie 23-letni Nigeryjczyk, który w Boże Narodzenie próbował wysadzić w powietrze samolot z Amsterdamu do Detroit. Po tym zdarzeniu jemeńskie wojska podjęły dodatkowe działania przeciwko ekstremistom. Dziś władze Jemenu poinformowały o zastrzeleniu dwóch członków Al-Kaidy w trakcie operacji na północ od stolicy tego kraju Sany.

Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Francja zamknęły ambasady w Jemenie, a kilka innych krajów ograniczyło działalność swoich placówek dyplomatycznych.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM