Próbowali wywieźć dzieci z Haiti. Uwolniono ośmiu zatrzymanych Amerykanów

Haitański sąd zwolnił ośmiu z dziesięciu Amerykanów zatrzymanych po tym, jak próbowali nielegalnie wywieźć z Haiti. Sędzia uznał, iż nie mieli złych intencji.
Dwie osoby pozostaną na dalsze przesłuchania, gdyż - jak się okazało - nie przyjechały one wraz z pozostałymi po trzęsieniu ziemi. Na Haiti przybyli wcześniej.

10 Amerykanów, w większości członków Kościoła Baptystycznego z Idaho, zostało zatrzymanych na granicy z Dominikaną 29 stycznia. Próbowali wywieźć autokarem z Haiti 33 dzieci w wieku od 2 miesięcy do 12 lat. Twierdzili, że chcieli zapewnić haitańskim sierotom bezpieczne schronienie w Dominikanie. Nie mieli jednak na to zgody władz Haiti. Później okazało się również, że wiele dzieci miało rodziców i wcale nie było sierotami.

Działania 10 Amerykanów skrytykowali przedstawiciele wielu organizacji humanitarnych.

W ubiegłym tygodniu prokuratura z Port-au-Prince postawiła im zarzut uprowadzenia dzieci, za co groziło im do 15 lat więzienia. Jednak sędzia, do którego skierowano sprawę uznał, że oskarżeni nie kierowali się złymi intencjami.

DOSTĘP PREMIUM