Druga wojna o Falklandy? Brytyjczycy już tam są

Na bogate w ropę Wyspy Falklandzkie na południowym Atlantyku dotarła brytyjska platforma naftowa. Pomimo argentyńskich sprzeciwów, Zgromadzenie Legislacyjne Falklandów zapowiedziało, że w niedzielę rozpoczną się wiercenia.
Należąca do firmy Desire Petroleum platforma Ocean Guardian wyruszyła ze Szkocji w listopadzie i została zakotwiczona w odległości 60 mil morskich od Falklandów. Argentyna, która uważa te wiercenia za nielegalne, w ubiegłym roku wystąpiła do ONZ o rozszerzenie jej wód terytorialnych daleko na Atlantyk, a w przyszłym tygodniu będzie się domagać odpowiedzi.

Ten nowy pas wód argentyńskich obejmuje archipelag, który Argentyna uważa za terytorium okupowane i o który 28 lat temu stoczyła z Wielką Brytanią przegraną wojnę.

We wtorek prezydent Cristina Fernandez ogłosiła, że żaden statek nie ma prawa bez zezwolenia wypłynąć z portów Argentyny na Falklandy i wyraziła przekonanie, że to stanowisko uwzględnią sąsiednie kraje. Argentyńczycy zatrzymali już jeden statek ze sprzętem wiertniczym dla Falklandów. Właściciele platformy ufają jednak, że w razie czego obroni ich brytyjski garnizon i nie podjęli żadnych nadzwyczajnych środków bezpieczeństwa.

DOSTĘP PREMIUM