Argentyna: Junta porwała jego ciężarną żonę. Po 32 latach odnalazł syna

32 lata po tym, jak wojskowi porwali jego ciężarną żonę Abel Pedro Madariaga może zakończyć swoje poszukiwania. Odnalazł swojego syna.
32-letni teraz syn Madariagi, który urodził się na krótko zanim jego matkę zabiły siły bezpieczeństwa, wychował się w rodzinie jednego z mundurowych, który go przygarnął. Nigdy nie poznał swojej prawdziwej tożsamości i był przekonany, że jest naturalnym synem wojskowego, który - jak mówi - molestował go.

Tymczasem jego prawdziwy ojciec, Abel Pedro Madariaga, nigdy nie przerwał poszukiwań swojej żony i syna, którego w momencie porwania nosiła. Urodziła będąc w wojskowym więzieniu i niedługo potem została zabita przez żołnierzy.

Syn Madariagi miał wątpliwości co do swojego pochodzenia i zgłosił się do organizacji praw człowieka, która pomaga - takim jak on - "dzieciom junty", czyli osobom które utraciły bliskich, lub nie znają swojego pochodzenia, wskutek represji wojskowej junty. Wykonał tam test DNA, dzięki któremu natrafił na ślad swojego prawdziwego ojca z którym teraz - po raz pierwszy w życiu - się spotkał.

DOSTĘP PREMIUM