Janukowycz sugeruje: Bandera nie będzie bohaterem

Wiktor Janukowycz dał do zrozumienia, że do 9 maja zostanie skasowany dekret Wiktora Juszczenki dotyczący przyznania Stepanowi Banderze tytułu Bohatera Ukrainy. Taka deklaracja padła po spotkaniu w Moskwie z prezydentem Rosji Dmitrijem Miedwiediewem.
W czasie konferencji prasowej Wiktor Janukowycz unikał bezpośrednich odpowiedzi na stawiane mu pytania o współpracę z NATO, czy status języka rosyjskiego. Pytany o dekret Wiktora Juszczenki dotyczący Stepana Bandery, ukraiński prezydent powiedział, że ta sprawa zostanie rozwiązana do 9 maja:

Politolodzy przewidują, że dekretu nie anuluje sam prezydent Wiktor Janukowycz, a zrobi to jeden z ukraińskich sądów ponieważ został on wydany z naruszeniem ukraińskiego prawa. Przewiduje ono, że tytuł Bohatera Ukrainy można nadać tylko osobie żyjącej i obywatelowi tego kraju. Stepan Bandera zmarł w 1959 roku i nigdy nie miał ukraińskiego dowodu osobistego.

W czasie dzisiejszego spotkania prezydentów Rosji i Ukrainy w Moskwie nie zapadły żadne konkretne decyzje. Wiktor Janukowycz i Dmitrij Miedwiediew zapewnili jedynie, że będą "reanimować" stosunki dwustronne, mają się też tym zająć rządy obydwu państw. Rozmowy będą dotyczyć współpracy energetycznej, społecznej i wojskowej. Do czerwca ukraińską stolicę ma odwiedzić rosyjski prezydent.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM