Międzynarodowy sondaż: Internet powinien być prawem człowieka

Prawie 80 proc. ludzi na całym świecie uważa, że dostęp do Internetu powinien być jednym z podstawowych praw człowieka. Tak wynika z międzynarodowego sondażu przeprowadzonego przez Światowy Serwis BBC.
Państwa takie jak Finlandia czy Estonia już zdecydowały, że dostęp do Internetu powinien być zagwarantowany każdemu obywatelowi. Wiele innych krajów, w tym Polska, ma podobne plany. Współautorka badań BBC, dr Aleks Krotoski, podkreśla, że elektroniczna sieć zrewolucjonizowała cywilizację i trudno się dziwić, że wielu ludzi nie wyobraża sobie bez niej życia.

Szef Międzynarodowego Związku Telekomunikacyjnego działającego przy ONZ dodaje, że rządy powinny uważać Internet za tak samo niezbędny element życia jak drogi, kanalizację czy dostęp do wody. W sondażu BBC wzięło udział 27 tysięcy ludzi z 26 krajów.

Internet ważny jak wodociągi

W takich krajach jak Finlandia czy Estonia dostęp do Internetu jest uznawany za prawo obywatelskie. ONZ i inne organizacje międzynarodowe popierają wszelkie działania mające na celu rozszerzenie dostępu do Internetu. - Prawo do komunikacji nie powinno być ignorowane - mówi dr Hamadoun Toure, sekretarz generalny Międzynarodowej Związku Telekomunikacyjnego. - Rządy muszą zaliczyć Internet do podstawowej infrastruktury, jak drogi czy wodociągi - dodaje.

Czy dostęp do Internetu powinien być prawem człowieka?
Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny