Kanada: posłowie jedzą mięso fok, by walczyć z unijnym zakazem

Kanadyjscy posłowie będą jutro jeść focze mięso w parlamentarnej stołówce. Jest to gest poparcia łowców fok, którzy walczą z unijnym ustawodawstwem.
Celine Hervieux-Payette, senator, powiedziała, że środowy posiłek ma pokazać poparcie polityków dla myśliwych. - Wszystkie partie polityczne będą mogły pokazać społeczności międzynarodowej solidarność kanadyjskiego parlamentu z tymi, którzy zarabiają na życie łowiąc foki - powiedziała posłanka.

W Unii Europejskiej od lipca 2009 roku obowiązuje zakaz sprowadzania mięsa i skór fok. Zakaz został wprowadzony, ponieważ polowania są uważane za wyjątkowo okrutne. Foki są uderzane w głowę ostrym narzędziem lub zabijane strzałem. Podczas łowów, które mają miejsce pomiędzy listopadem a majem, ginie około 338 tysięcy zwierząt.

Myśliwi, popierani przez kanadyjski rząd, argumentują, że zwierzęta są zabijane w sposób humanitarny, a obrót produktami zapewnia dochód mieszkańcom odizolowanych obszarów. W łowach bierze udział 6 tys. Kanadyjczyków. 25% skór i mięsa jest skierowane do krajów Unii Europejskiej.

W ubiegłym miesiącu myśliwi zaoferowali wspólny posiłek z mięsa fok ministrom krajów G7, którzy spotkali się w Iqaluit, 200 kilometrów od koła arktycznego. Propozycja wywołała powszechne oburzenie.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM