Barack Obama odwołał udział w pogrzebie L. Kaczyńskiego

Amerykański prezydent odwołał swoja wizytę w Polsce. W niedzielę Obamy nie będzie na pogrzebie Lecha Kaczyńskiego.
Barack Obama telefonicznie poinformował o swojej decyzji marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego, pełniącego obowiązki prezydenta Polski. W specjalnym oświadczeniu amerykański prezydent napisał też, że bardzo żałuje, ale nie może dotrzeć do Polski z powodu pyłu wulkanicznego, który zakłóca ruch powietrzny nad Europą. - Wraz z żoną Michelle myślami i modlitwami jesteśmy z narodem polskim. Będę go wspierał jak tylko możliwe by podniósł się tej strasznej tragedii - stwierdził prezydent USA. Obama podkreślił, że prezydent Kaczyński był patriotę i bliskim sojusznikiem Stanów Zjednoczonych, podobnie jak inni, którzy zginęli razem z nim. - Naród Amerykański nigdy ich nie zapomni - oświadczył.

Barack Obama bardzo chciał przylecieć do Polski na pogrzeb prezydenta Kaczyńskiego. By wziąć udział w trwających niespełna 3 godziny uroczystościach w Krakowie, gotów był spędzić w podróży ponad 20 godzin. O odwołaniu przylotu zdecydowały względy bezpieczeństwa.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny