Zostało nam pół roku do wybuchu wulkanu - giganta? Groźna Katla

Brytyjscy eksperci zapowiadają w nadchodzących miesiącach wybuch o wiele potężniejszego, niż Eyafjoll, wulkanu Katla. - Tak było za każdym razem w przeszłości - ostrzegają.
W londyńskich mediach pojawiły się przestrogi przed nowym wybuchem wulkanu na Islandii, który na sześć dni zablokował loty na Wyspach.

- Ilekroć Eyafjoll wybuchał w ciągu minionego tysiąclecia, poprzedzał o pół roku wybuch Katli - powiedział "Independentowi" profesor Bill McGuire z Uniwersytetu Londyńskiego. Tak było w roku 920, w 1612 i w 1821, ale zdarzało się to regularnie co około sto lat.

Ostatni raz oba wulkany odezwały się w 1918 roku. Podobne ostrzeżenie dwóch holenderskich wulkanologów cytuje "Daily Telegraph". A prezydent Islandii Olafur Grimsson powiedział BBC, że jego kraj przygotowuje się już na wybuch Katli od kilku lat i wszyscy przewoźnicy powinni jak najszybciej pomyśleć, jak na to zareagują.

Tymczasem pierwsi brytyjscy podróżni z około 150 tysięcy zatrzymanych zagranicą przez paraliż ruchu lotniczego zaczynają wracać do kraju.

Na niebie nad Londynem po raz pierwszy od prawie tygodnia znów widać samoloty - choć na razie nieliczne. Brytyjczycy wracający z kontynentu miotają się między lotniskami, a portami nad Kanałem La Manche, dokąd jeszcze dzisiaj w południe kierował ich komunikat MSZ-tu.

DOSTĘP PREMIUM