Zatoka Meksykańska wyrzuca martwe żółwie na amerykańskie wybrzeże

Co najmniej 20 żółwi morskich znaleziono martwych wzdłuż amerykańskiego wybrzeża w stanie Missisippi. Chociaż urzędnicy, zajmujący się ochroną środowiska, nie mogą z całą pewnością powiedzieć, że żółwie zmarły na skutek wycieku ropy naftowej, liczba martwych gadów niepokoi.
Moby Solangi, dyrektor Instytutu Badania Ssaków Morskich w Gulfport, powiedział, że zwykle o tej porze roku żółwie przybijają do brzegu. Solangi przyznał, że chociaż nie znaleziono ropy na żółwiach, mogły one zachorować przez zjedzenie skażonych przez ropę ryb. Wyjaśnić ma to sekcja zwłok.

Niektóre z martwych gadów to zagrożone wyginięciem żółwie zatokowe.

Wczoraj amerykański rząd zakazał połowów wzdłuż wybrzeża Luizjany, Mississippi, Alabamy i części wybrzeża Florydy. Rybacy mają otrzymać rekompensaty.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM