Rosja chciała umieścić szpiegów w czeskiej armii. Nie udało się

Udało się zapobiec przeniknięciu rosyjskich agentów wywiadu do dowództwa czeskiej armii. Informuje o tym doroczne sprawozdanie czeskich wojskowych służb informacyjnych.
Agenci rosyjscy zamierzali umieścić swych szpiegów wśród najwyższych rangą dowódców czeskiej armii. W ubiegłym roku próbowali także m.in. pozyskiwać informacje o rozważanej przez Amerykanów instalacji radaru w ramach obrony przeciwrakietowej w Brdach koło Pragi. W ich okolicach osoby władające językiem rosyjskim starały się kupować parcele a także tereny należące do pobliskiego lotniska. Czeskiemu kontrwywiadowi udało się udaremnić te działania.

W ubiegłym roku władze Czech uznały za persona non grata zastępcę attache wojskowego Rosji w Pradze. Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow uznał to za prowokację czeskich służb. Według czeskiej telewizji komercyjnej cywilna Informacyjna Służba Bezpieczeństwa podejrzewa około 70 osób z kręgów rosyjskiej dyplomacji o działalność agenturalną.

DOSTĘP PREMIUM