Polański opuścił swój dom w Gstaad

Reżyser Roman Polański opuścił swój dom w szwajcarskim mieście Gstaad, gdzie przez ostatnich kilka miesięcy przebywał w areszcie domowym. Władze szwajcarskie odrzuciły dziś żądania ekstradycji filmowca do USA.
O wyjeździe Polańskiego z Gstaad poinformował dziennikarzy jeden z jego pracowników, który zastrzegł sobie anonimowość. Powiedział on też, że Polański zdjął też elektroniczną bransoletkę, którą musiał nosić.

Reżyser przebywał w areszcie domowym w swoim domu w Gstaad od grudnia ubiegłego roku. Szwajcarski MSZ podał dziś o godzinie 14, że nie wydali Polańskiego do Stanów Zjednoczonych, gdzie miał on odpowiadać za odbycie stosunku seksualnego z nieletnią, do którego doszło w 1977 roku.



DOSTĘP PREMIUM