Cessna zakłóciła lot Air Force One. Akcja myśliwców

Prywatny samolot turystyczny znalazł się w przestrzeni powietrznej w pobliżu samolotu prezydenta Baracka Obamy Air Force One wywołując spore zamieszanie w Seattle. Do akcji wkroczyły wojskowe myśliwce poruszające się z ponaddźwiękowa prędkością, co nie uszło uwadze okolicznym mieszkańcom.
Barack Obama przyleciał wczoraj do Seattle, by wesprzeć kampanię wyborczą senator Patty Murray. Z tego powodu przestrzeń powietrzna nad Seattle została częściowo zamknięta.

W momencie, gdy prywatny samolot Cessna 180 wkroczył na zamkniętą przestrzeń powietrzną, prezydencki samolot znajdował się na lotnisku międzynarodowym w południowej części miasta. Prezydenta Baracka Obamy nie było na pokładzie. Mimo tego, prezydencka ochrona zareagowała natychmiast wysyłając z bazy wojskowej w Portland w pobliże prywatnego samolotu dwa superszybkie wojskowe myśliwce, które otrzymały zgodę na rozwinięcie naddźwiękowej prędkości.

Cessna z dwiema osobami na pokładzie po otrzymaniu ostrzeżenia bezpiecznie wylądowała niedaleko Jeziora Waszyngton koło Seattle. Pasażerka samolotu przyznała agencji AP, że ani ona, ani pilot nie wiedzieli nic o zamknięciu przestrzeni powietrznej ze względu na wizytę Obamy.

Dwie godziny po tym incydencie, Air Force One z prezydentem Obamą na pokładzie opuścił lotnisko w Seattle.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny