Pakistan: rośnie liczba ofiar powodzi - już 1600 osób nie żyje

Największa katastrofa naturalna w historii Pakistanu dotknęła prawie 17 milionów osób, a tysiące pozbawiła życia. Sztab kryzysowy podaje, że liczba ofiar powodzi może dramatycznie wzrosnąć, gdyż opadająca woda odsłania kolejne ciała.
Władze podają, że 8 milionów ludzi nadal oczekuje na pomoc ratowników. Południowa część państwa wciąż jest zagrożona przez powodzie, co utrudnia pracę zarówno ratownikom jak i oddziałom wojska rozdającym pomoc humanitarną.

Miesiąc temu silne deszcze monsunowe wywołały setki powodzi na terenie całego Pakistanu. Żywioł pochłonął ponad 1600 ofiar: 1086 zginęło w północno-zachodniej prowincji Chajber Pakhunkchwa, 180 w okręgu Gilgit-Baltistan, 109 w Sindh, 103 w środkowym regionie Pendżab, 71 na terenach Kaszmiru oraz 48 w Beludżystanie.

NDMA (Państwowy Sztab Antykryzysowy) informuje, że całkowite liczenie strat rozpocznie się dopiero po ustąpieniu deszczów sezonowych. - Sądzimy, że niedługo liczba ofiar może drastycznie wzrosnąć. Na pewno odnajdziemy więcej ciał, gdy woda już opadnie - powiedział Amal Masud z NDMA.

Powodzie pochłonęły dwadzieścia procent terenu państwa, w tym ogromne tereny rolnicze, najważniejszy filar gospodarki Pakistanu.

Zdaniem Maurizio Giuliano, rzecznika Biura ONZ do spraw Pomocy Humanitarnej, liczba ofiar była stosunkowo mała, gdyż większości udało się ewakuować lub uciec z zalanych terenów. - Nie oznacza to jednak, że ta liczba nie wzrośnie. Musimy zaznaczyć, że duży odsetek osób umiera teraz na różne choroby spowodowane skażeniem ujęć wody oraz brakiem dostępu do urządzeń sanitarnych - powiedział Giuliano.

DOSTĘP PREMIUM