USA zwiększa sankcje finansowe wobec Korei Północnej

Prezydent Barack Obama wydał dekret zwiększający sankcje finansowe wobec północnokoreańskich firm oraz osób prowadzących interesy z tym państwem - podaje CNN. Sankcje nałożone zostały po powrocie byłego prezydenta Jimmiego Cartera z misji humanitarnej w Korei Północnej.
Stanley Levey, podsekretarz Departamentu Skarbu ds. terroryzmu i wywiadu finansowego, stwierdził, że nowy dekret "jest wymierzony w nielegalne działania dokonywane przez rząd Korei Północnej".

Dekret zwiększa zakres władzy Departamentu Stanu i Skarbu, które teraz mogą namierzyć każdą osobę prywatną, bądź firmę, która ułatwia Korei Północnej działania takie jak: przemyt broni oraz wyposażenia wojskowego; nabywanie dóbr luksusowych; zaangażowanie w nielegalną działalność gospodarczą m.in. pranie brudnych pieniędzy, fałszowanie dóbr konsumpcyjnych i waluty, przemyt narkotyków i środków pieniężnych.

Nowy dekret uzupełnia już istniejące sankcje wydane za czasów prezydenta George'a W. Busha Były one skierowane jedynie przeciwko organizacjom przemycającym broń masowego rażenia.

Akt został wydany kilka dni po powrocie prezydenta Jimmiego Cartera z misji humanitarnej w Korei Północnej. Były prezydent zabrał ze sobą zwolnionego z więzienia Aijalona Gomesa, który skazany został na 8 lat ciężkich robót za nielegalne przekroczenie południowokoreańskiej granicy.

Robert J. Einhorn, specjalny doradca w Departamencie Stanu ds. nieproliferacji i kontroli zbrojeń, powiedział w wywiadzie dla CNN, że nałożenie nowych sankcji zaraz po powrocie Cartera było czystym zbiegiem okoliczności.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny