Komorowski gratuluje Niemcom zjednoczenia: "To nasze wspólne święto"

Bronisław Komorowski nazwał Dzień Jedności Niemiec wspólnym świętem Niemców i Polaków. Prezydent w artykule na łamach dziennika "Bild" przekazał Niemcom gratulacje z okazji narodowego święta.
Komorowski napisał w nim, że 20. rocznica zjednoczenia Niemiec to znakomita okazja, by przypomnieć o zwycięskim pochodzie pokojowej rewolucji z 1989 roku. "Ten marsz rozpoczął się w Gdańsku i doprowadził między innymi do upadku muru berlińskiego 9 listopada oraz przemiany na Węgrzech, w Czechosłowacji, Rumunii i Bułgarii" - stwierdził Komorowski. Przypominając o polskim wkładzie w obalenie komunizmu, prezydent podziękował Niemcom, którzy wspierali walkę Solidarności.

Jak dodał, dzięki wspólnym inicjatywom, upamiętniającym te wydarzenia, udaje się tworzyć nowy język symboli. Przypomniał, że 17 czerwca ubiegłego roku odsłonięto pod Reichstagiem w Berlinie pomnik upamiętniający wkład Solidarności w obalenie muru berlińskiego i zjednoczenie Niemiec.

"Polscy robotnicy wytrwali także dzięki pomocy RFN"

"Symbolem wspólnego zwycięstwa wolności stał się fragment muru Stoczni Gdańskiej. Tam trzydzieści lat temu rozpoczęły się strajki. To one sprawiły, że mur dzielący Niemcy i Europę zaczął pękać. Pamiętamy, że polscy robotnicy wytrwali w swym oporze także dzięki pomocy ludzi z całego świata, w tym RFN" - napisał Komorowski.

Komorowski dodał, że 11 grudnia ubiegłego roku w Krzyżowej, miejscu-symbolu polsko-niemieckiego pojednania, został odsłonięty fragment muru berlińskiego.

"Mur stoczni i mur berliński stały się miejscami pamięci przypominającymi drogę do przezwyciężenia podziału Europy i symbolami zwycięstwa wolności. W dwudziestolecie Waszej wolności i jedności składam najlepsze życzenia od obywatelek i obywateli wolnej Rzeczypospolitej Polskiej. To nasze wspólne święto!" - podkreślił polski prezydent.

Niemiecka prasa: Proces zjednoczenia jeszcze się nie skończył

Centralne uroczystości obchodów 20. rocznicy zjednoczenia Niemiec odbywają się w ten weekend w Bremie, która pełni w obecnie przewodnictwo w drugiej izbie niemieckiego parlamentu (Bundesrat). W sobotę przed południem rozpoczął się tam piknik dla mieszkańców, odbędzie się wiele koncertów i imprez. Zaś na niedzielę zaplanowano uroczystość z udziałem przedstawicieli władz państwowych, w tym kanclerz Angeli Merkel, prezydenta Christiana Wulffa, a także wielu zagranicznych gości.

Niemiecka prasa, komentując 20 lat niemieckiej jedności, ocenia, że proces ten nie zawsze odpowiadał oczekiwaniom wszystkich Niemców i nie został jeszcze zakończony. "Frankfurter Allgemeine Zeitung" napisała w komentarzu, że walka między ideałami wolności i równości trwa w Niemczech nadal. Obecnie jednak nie między wschodem a zachodem, a między różnymi warstwami społeczeństwa.

"Die Welt", wyliczając zdobycze minionego 20-lecia, zaznacza, że dzisiejszym Niemcom brakuje ducha przełomu z 1989 roku. "Potrzebujemy znów tego nieskrępowanego ducha wolności, wiary, że odwaga i zdecydowanie pokonają najwyższe mury" - napisał stołeczny dziennik.

DOSTĘP PREMIUM