Wlk. Brytania: Polak przemycał pół tony marihuany w makaronie. Skazany

Kierowca polskiej ciężarówki przewożącej makaron został skazany na 6 lat więzienia za próbę przemytu prawie 500 kg marihuany na terytorium Wielkiej Brytanii. Wartość narkotyku, precyzyjnie ukrytego w ładunku, angielska Służba Celna określił na ponad milion funtów.
28-letni Leszek B. wpadł w czerwcu tego roku podczas rutynowej kontroli w porcie Ramsgat, w hrabstwie Kent. Został zatrzymany i oskarżony o świadomy przemyt.

Początkowo Polak nie przyznawał się do winy, jednak ostatecznie zmienił zdanie. Przed Sądem Koronnym w Canterbury zeznał, że wiedział, co przewozi. Angielski sędzia skazał w piątek B. na karę pozbawienia wolności. Polak spędzi w więzieniu 5 lat i 10 miesięcy.

Przypadek polskiego kierowcy skomentował Malcolm Bragg, zastępca dyrektora działu dochodzeniowego brytyjskiej Służby Celnej: - UK Border Agency odgrywa ważną rolę w walce z przemytem narkotyków do Wielkiej Brytanii i redukcji szkód, jakie taki proceder wyrządza lokalnej społeczności - mówił - Naszym celem jest ochrona społeczeństwa przed przemocą i korupcją, które zawsze towarzyszą przemytowi i sprzedaży narkotyków - dodał.

UK Border Agency używa do wykrywania zabronionych substancji wyszukanych środków. Wyszkolone psy, czujniki tlenku węgla i skanery towarzyszą codziennej pracy brytyjskich celników. W przypadkach podejrzenia o nielegalny przewóz osób, Służba Celna posługuje się sprzętem wykrywającego akcję serca.

W Wielkiej Brytanii uruchomiony jest też specjalny numer kontaktowy, gdzie każda osoba posiadająca informację na temat przemytu, może zgłosić swoje podejrzenia.

DOSTĘP PREMIUM