Znicze na grobach Polaków zamordowanych przez NKWD

Polscy dyplomaci i przedstawiciele rosyjskiej Polonii oddali hołd Polakom zamordowanym na terenie Rosji. Znicze w dniu Wszystkich Świętych zapalono na cmentarzach polskich oficerów zamordowanych przez NKWD i na symbolicznych mogiłach żołnierzy Armii Krajowej straconych przez stalinowskich oprawców.
Dwie takie symboliczne mogiły znajdują się na Cmentarzu Dońskim w Moskwie. Mają przypominać, że w latach 1945-46 władze radzieckie rozstrzelały przedstawicieli Polskiego Państwa Podziemnego, między innymi generała Leopolda Okulickiego "Niedźwiadka" - ostatniego dowódcę Armii Krajowej.

Znicze zapłonęły również na mogiłach polskich oficerów zamordowanych w 1940 roku przez funkcjonariuszy NKWD w Miednoje i Katyniu. Oprowadzająca pielgrzymów po katyńskim cmentarzu przewodniczka Antonina Mickiewicz przypomina, że spoczywają tam również Rosjanie zamordowani podczas czystek stalinowskich.

Przewodniczka dodaje, że przedstawiciele smoleńskiej Polonii przychodzą na cmentarz do Katynia w poczuciu jedności i obowiązku wobec tych rodaków, którzy chcieliby zapalić świeczkę na grobach bliskich, ale z różnych powodów nie mogli przyjechać do Rosji.

DOSTĘP PREMIUM