Załoga i dzieci z "Fryderyka Chopina": dwie noce na lądzie

Załoga i młodzi uczestnicy rejsu uszkodzonego żaglowca "Fryderyk Chopin" będą nocowali na lądzie nieopodal miejscowości Falmouth . "Fryderyk Chopin" dotarł rano na holowniku do Falmouth, leżącego na południowo-zachodnim krańcu Anglii .
Robert Szaniawski, rzecznik Ambasady Polskiej w Londynie, powiedział, że uczestnicy "Szkoły pod żaglami" spędzą co najmniej dwie noce na lądzie, a noclegi będzie można w razie potrzeby przedłużyć. Jednak plan jest taki, by dzieci wróciły na pokład statku. Ale wszystko zależy od specjalistów, którzy ocenią, czy pobyt dzieci nie będzie utrudniał prac remontowych

Ambasada bierze pod uwagę również to, że dzieci będą musiały wrócić do Polski, jeżeli okaże się, że remont żaglowca potrwa dłużej, niż kilka tygodni.

Przez cały dzień trwały oględziny statku przez specjalistów z firmy ubezpieczeniowej. Na razie nie wiadomo, jak wypadła ocena. W ciągu najbliższych dni okaże się, jak duże są straty i jak długo potrwa remont.

Żaglowiec uległ wypadkowi w piątek w czasie sztormu.

DOSTĘP PREMIUM