Wygrali 11 mln. dolarów. I wszystko oddali

Kanadyjskie małżeństwo w jednej chwili zostało krezusami. Para emerytów wygrała na loterii dokładnie 11 mln. 255 tys. 272 dolary. I oddała wszystko przyjaciołom, szpitalom i organizacjom charytatywnym - pisze ?Daily Mail?.
- Czego nigdy się nie miało, tego nie żal - mówi Violet Large. Po tym, jak 78-letnia emerytka i jej 75-letni mąż Allen wygrali ponad 11 mln dolarów, zastanawiali się, co zrobić z fortuną. Jak twierdzą, niespodziewana wygrana sprawiała więcej kłopotów, niż radości, i zdecydowali się...rozdać fortunę.

Pieniądze? "Mamy siebie nawzajem"

- Te pieniądze, które wygraliśmy, to nic. Mamy siebie nawzajem - mówią zgodnie Violet i Allen, którzy są małżeństwem od 36 lat. Kobieta musiała niedawno przejść operację i chemioterapię. A szpitale, gdzie była leczona, zostały jednymi z beneficjentów hojności małżeństwa - pisze "DT".

Po zabezpieczeniu przyszłości swoich rodzin, państwo Large podarowali spore sumy pieniędzy m.in. straży pożarnej w swoim mieście, Armii Zbawienia i Czerwonemu Krzyżowi. Duże sumy z wygranej popłynęły też do organizacji walczących z rakiem, chorobą Alzheimera i cukrzycą.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM