WikiLeaks: Rosja to państwo mafijne, władza współpracuje z przestępcami

Kreml wysługuje się przestępcami i zapewnia im opiekę, a najważniejsi urzędnicy ściągają z interesantów łapówki jak podatki - wynika z amerykańskich depesz dyplomatycznych, które za portalem WikiLeaks publikuje brytyjski ?Guardian?. Te szokujące tezy poparte są relacjami wysoko postawionych rozmówców amerykańskich dyplomatów oraz m.in. danymi z podsłuchów zbieranymi przez ok. 10 lat.
Przemyt broni, pranie brudnych pieniędzy, wzbogacanie się, ochrona gangsterów przez policję i wymiar sprawiedliwości, wymuszenia i łapówki, walizki pełne pieniędzy i tajne konta w bankach na Cyprze - to wszystko jest w Rosji na porządku dziennym.

Kolejną porcja "megaprzecieku" WikiLeaks to tajne depesze amerykańskich dyplomatów, zawierające mnóstwo szokujących szczegółów dotyczących ścisłej współpracy rosyjskich oligarchów, urzędników i mafiosów. Rzuca też światło na powiązania Rosji z rebeliantami w Turcji i irańskim reżimem teokratycznym.

Rozmówcy amerykańskich dyplomatów, cytowani w depeszach, mówią wprost - Rosja to skorumpowany, autokratyczny kraj, skupiony wokół władzy Władimira Putina , a działalności państwa często nie można odróżnić od systemu zorganizowanej przestępczości.

Hiszpański prokurator: Mamy dane z tysięcy podsłuchów

Depesze amerykańskich dyplomatów opierają się na wielu źródłach. Najpoważniejsze zarzuty sformułował hiszpański prokurator Jose Gonzalez, który przez ponad dekadę badał działalność rosyjskiej mafii w Hiszpanii. Hiszpańscy policjanci aresztowali ponad 60 podejrzanych, w tym czterech wpływowych rosyjskich bossów mafijnych.

W styczniu Gonzalez w styczniu rozmawiał z przedstawicielami USA. Prokurator powiedział, że na poparcie swoich tez ma dowody - tysiące nagrań z podsłuchów zebranych w ciągu ostatnich 10 lat. Gonzalez twierdzi, że niezbicie wskazują one na to, że niektóre partie polityczne w Rosji działają ręka w rękę z mafią. Hiszpańscy śledczy sporządzili nawet listę rosyjskich prokuratorów, wojskowych i polityków, którzy mają powiązania ze światem przestępczym.

Gonzalez zdradził też kilka innych szokujących faktów - rosyjski wywiad miał organizować dostawy broni dla kurdyjskich rebeliantów, by zdestabilizować Turcję, stał też za niewyjaśnionym do dziś incydentem z 2009 roku. Doszło wówczas do rzekomego porwania na Bałtyku rosyjskiego statku towarowego "Arctic Sea", który miał przewozić rakiety dla Iranu.

Piramida władzy - "Wszystko zależy od Kremla"

Depesze amerykańskich dyplomatów kreślą też obraz biurokratycznej machiny sterującej Rosją. Na szczycie piramidy władzy stoi Kreml - główny beneficjent systemu łapówkarskiego. W szczegółowej i, jak podkreśla "Guardian", przekonującej analizie ambasador USA John Beyrle cytuje jednego ze swoich rozmówców. "Wszystko zależy od Kremla, (...) Łużkow (red. Jurij, były mer Moskwy), oraz wielu innych merów i gubernatorów opłacają kremlowskich urzędników" - twierdził człowiek. Sam Putin według różnych źródeł ukrył na zagranicznych kontach profity, które zebrał podczas swojego urzędowania.

Według informacji WikiLeaks Amerykanie uważają, że Putin prawdopodobnie wiedział o zabójstwie byłego agenta KGB Aleksandra Litwinienki w Londynie w 2006 roku. Kreml zaprzeczył, że ma z tym coś wspólnego. Inny ambasador USA w Rosji, William Burns, zanotował w jednej z depesz, że prawda o śmierci Litwinienki może nigdy nie wyjść na jaw. Zwrócił jednak uwagę na to, że "tutejsza tendencja, by niemal automatycznie przypuszczać, że za tymi zgonami stoi ktoś z bliskiego otoczenia Putina, mówi wszystko o publicznej opinii o Kremlu".

"Krysza" - policja, FSB i prokuratorzy chronią przestępców

Pod Kremlem stoi szerokie grono najważniejszych urzędników - merów i gubernatorów - zbierających pieniądze z łapówek. Szczebel niżej jest FSB, ministerstwo spraw wewnętrznych i policja, którzy pobierają pieniądze od biznesmenów za "ochronę".

- Przestępcom przyznaje się "kryszę" (red. mafijne określenie oznaczające "dach" albo "ochronę"), która biegnie przez policję, FSB i ministerstwo spraw wewnętrznych, a także biurokratyczną strukturę urzędu miasta Moskwy - mówił rozmówca ambasadora Beyrle'a. Moskiewskie merostwo, ze względu na swoje bezpośrednie powiązania z przestępczością, jest wprost określane jako "dysfunkcjonalne". Wielu rozmówców podkreśla, że działa ono bardziej jako "kleptokracja" niż prawdziwy rząd.

Mafiosi w rosyjskim parlamencie - tam chroni ich immunitet

FSB ma specyficzne metody "ochrony" bossów mafijnych. Czasem zamyka się ich w więzieniach "dla ich własnego bezpieczeństwa". "Ci, którzy mają więcej szczęścia, kończą w parlamencie. Gwarantuje im to immunitet i ochronę przed oskarżeniami o działalność gangsterską" - zanotował ambasador Beyrle.

Funkcjonariusze FSB stosują brutalne metody, by pozbyć się "niewygodnych osób" i tych, którzy mogą zagrozić ich wpływom. Mówił o nich m.in. prokurator Gonzalez. Pierwszą z nich jest morderstwo, a drugą zamknięcie w więzieniu.

Putin wściekły: "Niech USA nie wtykają nosa w nasze sprawy"

Wyciek dotyczący Rosji nastąpił kilka godzin przed planowanym wystąpieniem Putina przed zarządem FIFA w Zurychu, gdzie miał wesprzeć starania Rosji o zorganizowanie Mistrzostw Świata w 2018 roku. Putin niemal w ostatniej chwili odwołał swoje wystąpienie i oskarżył media o prowadzenie "kampanii oszczerstw".

Wczoraj wieczorem, jeszcze przed ujawnieniem rewelacji dot. Rosji, Putin udzielał wywiadu stacji CNN. W rozmowie z Larrym Kingiem z wyraźną irytacją ostrzegł USA, by nie wtykały nosa w sprawy Rosji. Dał też do zrozumienia, że nie bawi go porównanie jego i prezydenta Dmitrija Miedwiediewa do Batmana i Robina. - Szczerze mówiąc, nie sądziliśmy, że ta krytyka będzie tak arogancka, niegrzeczna i nieetyczna - mówił.

Rosyjski wywiad zbada depesze WikiLeaks

Szef rosyjskiego wywiadu Michaił Fradkow powiedział wczoraj, że nakaże swoim podwładnym przeanalizowanie depesz dotyczących Rosji. - Jest wiele spraw, które zostały ujawnione przez WikiLeaks. To materiał do analizy. Przekażemy nasze wnioski przywódcom kraju - powiedział agencji ITAR-TASS.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (10)
WikiLeaks: Rosja to państwo mafijne, władza współpracuje z przestępcami
Zaloguj się
  • dragon52

    Oceniono 5 razy 3

    ale "Guardian" się wysilił dlaczego nie napisał o korupcji władzy u siebie tylko w Rosji ale cóż najlepszą obroną jest atak lepiej pisać o kimś jak o sobie

  • opera_aperta

    Oceniono 1 raz 1

    Czyli Rosja to kraj, w którym politycy żyją z łapówek płaconych przez ichnich oligarchów i gangsterów, natomiast w innych krajach politycy żyją z pieniędzy wypłacanych im przez amerykański Departament Stanu. Tylko, co tu jest większym skandalem?

  • 4skorpion4

    Oceniono 3 razy 1

    żadna nowina, kto kumaty ten od dawna tego się domyślał. tylko tępi wierzą rosji

  • i33il33

    0

    Pewnie,że tam "wszystko zależy od Kremla". Chciał Putin posadzić na dożywocie Chodorkowskiego to go posadził,wskazał publicznie Deripesce jego miejsce w szeregu w obecności jego pracowników każąc uruchomić nierentowną fabrykę,wskazał.Uciszono herbatką osłodzoną polonem210 Litwinienkę bo zbyt dużo gadał? Uciszono. Tam się nic nie dzieje bez zgody i wiedzy Kremla i słusznie bo każdy capo di tutti capi jeśli pozwoli sobie na utratę tej wiedzy to zawsze traci wpływy i władzę a do kierownictwa dochodzą młodsi i bardziej bezwzględni żołnierze.

  • ten_szary_wilk

    0

    Cudne St.Zj. niech sie raczej zajma swoim morale. Wtykaja nos wszedzie, a wlasciwie nie nos, a wlaza buciorami; jak sie nie da po dobroci, to przekupstwem, jesli to nie skutkuje, to uzywaja sily. "Bracia" Amerykanie powinni tez rozwiazac swoje wewnetrzne problemy: bandytyzmu, nierownosci spolecznej (wspolczynnik Giniego ponad 0.5) i nedzy sporej czesci spoleczenstwa i kretynizmu wiekszosci.
    Atak jest najlepsza obrona, chca odwrocic uwage od swojego brudu...

  • fudalejw.1

    0

    Informator donosi z WikiLeaks,że Rosjanie mówią o D.Tusku -
    to oślizgły węgorz.

  • watorski

    Oceniono 2 razy 0

    Dziwi mnie tylko to, że można było myśleć inaczej...
    Rosja to kraj-raj dla kryminalistów z bosem razPutinem na czele...

  • 4skorpion4

    Oceniono 1 raz -1

    tylko świnie siedzą przy putinie

    heh

  • z.dystansem

    Oceniono 3 razy -3

    nie wierze, nasz płemieł i rezydent nie zadawaliby się z takim typami. to amerykańskie kłamstwa. A u was biją murzynów !!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX