"Nie ma dwóch zdań, strefa euro przetrwa" - Świeboda w TOK FM

- Za dużo w nią zainwestowano i za dużo wszyscy byliby na tym stratni - mówił dr Paweł Świeboda, prezes DemosEuropa, w Poranku Radia TOK FM, pytany o to, czy strefa euro przetrwa. - Powrót do walut narodowych to jest czarny scenariusz dla Europy - dodał.
Pojawiła się informacja, że Słowacja wycofuje się ze strefy euro, ale została ona szybko sprostowana. - Tu jest rola dla Polski, jeżeli chodzi o to co się dzieje w nowych krajach członkowskich i jaki jest ich stosunek w odniesieniu do całego kryzysu - komentował Paweł Świeboda w TOK FM. - Także w odniesieniu do Węgier, które przed nami sprawują prezydencję w UE, możliwość wpływania jest proporcjonalnie większa - dodał.

- Strefa euro w moim przekonaniu przetrwa, dlatego że za dużo w nią zainwestowano i za dużo wszyscy byliby na tym stratni. Scenariusz, w którym każdy wraca do waluty narodowej to jest czarny scenariusz dla Europy i powinniśmy mieć tego świadomość - podkreślał poranny gość TOK FM. - Jeżeli mielibyśmy waluty narodowe, to dochodziłoby do konkurencyjnych dewaluacji tych walut, dlatego że każdy chciałby chociaż minimalnie poprawić swoją pozycję - tłumaczył dr Świeboda. I dodał: - To byłoby zaproszenie do nieszczęścia dla takiego kraju jak Polska w szczególności.

"Ateny zaraźliwym przykładem"

W Atenach dochodzi do zamieszek i protestów przeciwko rządowym oszczędnościom. - Ateny mogą być zaraźliwym przykładem? - pytała swojego gościa Janina Paradowska. - Mogą być i poniekąd już są - odpowiadał Paweł Świeboda. - Nawet w Londynie w ostatnich dniach odbyły się bardzo intensywne protesty. Nawet książę Walii i jego żona odczuli to na własnej skórze, próbując przemieścić się przez Londyn w tym czasie - przypomniał dr Świeboda. I tłumaczył: - Dla Brytyjczyków podniesienie opłaty za studia do 9 tysięcy funtów to jest zmiana jakościowa.

- Wszędzie w Europie mamy do czynienia z bardzo żywiołowymi reakcjami. Pytanie czy klasę polityczną będzie stać na wystarczająco stanowczy ruch wyprzedzający - podkreślał Paweł Świeboda w TOK FM.

Dziś rozpoczął się szczyt unijny w Brukseli. - Dzisiaj ma być dyskutowane przedłużenie de facto dzisiejszego rozwiązania, które ewidentnie nie funkcjonuje, czyli zapewnienie, że taki mechanizm antykryzysowy w postaci wielomiliardowego funduszu będzie również dostępny po roku 2013 - mówił prezes DemosEuropa. - Do tego zdaniem Niemiec jest potrzebna zmiana traktatowa, z związku z czym będzie ona dziś na szczycie dyskutowana. Nieuchronnie pojawia się pytanie czy to wystarcza, wiadomo, że nie wystarcza. Jeżeli tak, to jakie rozwiązania powinny być wdrożone - mówił Świeboda. - Jedną z propozycji jest utworzenie euroobligacji. Wiele osób zgłaszało tę propozycję wcześniej, Niemcy ja sukcesywnie do tej pory odrzucały - przypominał gość TOK FM. - Ale kanclerz Merkel jest odizolowana we własnym kraju, dlatego że socjaldemokraci niemieccy poparli euroobligacje jako jeden z elementów długofalowego wychodzenia z kryzysu - mówił Paweł Świeboda w Poranku TOK FM.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny