Analitycy: W 2011 r. napięcie na Płw. Koreańskim wzrośnie

Korea Północna będzie prowokować. Niewykluczone, że znów ostrzela terytorium Korei Płd. - ostrzegają w specjalnym raporcie eksperci z południowokoreańskiego Instytutu Narodowej Strategii Bezpieczeństwa.
Północ może przeprowadzić trzecią próbę nuklearną i kolejne ataki na graniczne wyspy - wynika z danych ekspertów INSB. - Można się spodziewać znacznie groźniejszych ataków niż ten na Yeonpyeong - prognozuje szef grupy ekspertów, Lee In-ho.

Północnokoreańska artyleria zbombardowała wyspę Yeonpyeong osiem miesięcy po storpedowaniu okrętu Cheonan, należącego do Korei Płd. O atak, w którym zginęło 46 marynarzy, Południe oskarżyło Północ. Reżim Kim Dzong Ila odpiera oskarżenia i twierdzi, że to Południe sprowokowało atak na wyspę, przeprowadzając na niej ćwiczenia wojskowe.

Cel: Wzmocnić lojalność

Według ekspertów z INSB, Korea Płn. często decyduje się na prowokacje i akty agresji w czasie przemian, by wzmocnić lojalność i jedność wśród wojskowych. - A proces sukcesji w Korei Płn. właśnie się rozpoczął - podkreślają. - W przyszłym roku reżim będzie umacniał pozycję młodego Kim Dzong Una na fotelu przywódcy. W związku z tym spodziewamy się, że prowokacje będą jeszcze groźniejsze. Zwłaszcza, że na 2012 r. przypada setna rocznica urodzin twórcy Korei Płn., Kim Ir Sena - czytamy w raporcie.

Wśród możliwych posunięć Korei Płn., eksperci wymieniają ataki na Yeonpyeong i inne wyspy, ostrzał południowokoreańskich posterunków granicznych i zamachy na życie uciekinierów z Północy. Reżim może również przeprowadzić trzecią (po 2006 i 2009 r.) próbę atomową.

Instytut Narodowej Strategii Bezpieczeństwa powiązany jest z południowokoreańskim wywiadem. Opublikowany dzisiaj raport jest efektem pracy 20 analityków, który jednak podkreślają, że ich poglądy nie są oficjalnym stanowiskiem Instytutu.

DOSTĘP PREMIUM