Nowy Jork: pasażerowie uwięzieni w wagonach metra przez kilkanaście godzin

Śnieżyce szalejące nad amerykańskim Wschodnim Wybrzeżem od kilku dni dają się we znaki mieszkańcom tamtejszych miast. W wyniku oblodzenia szyn na naziemnych odcinkach trasy jeden ze składów nowojorskiego metra pozostawał unieruchomiony wraz z pasażerami przez niemal 11 godzin - donosi telewizja CBS.
O całej sytuacji powiadomiła jedna z podróżnych, Susan Jutt, która o godzinie 5.30 czasu miejscowego dodzwoniła się z telefonu komórkowego do redakcji telewizji; już wtedy wraz z ok. 400 innymi osobami od ponad 5 godzin była zamknięta w wychłodzonych wagonach.

Unieruchomiony pociąg zatrzymał się na wiadukcie prowadzącym do miasta z lotniska Kennedy'ego, a większość uwięzionych ludzi stanowili pasażerowie odwołanych lotów. "Nie mamy wody ani dostępu do toalet, więc sytuacja jest dość trudna. Jednak myślę, że wszyscy zachowują się dość wyrozumiale i spokojnie" - relacjonowała Susan.

W tym czasie pracownicy metra próbowali usunąć warstwę lodu z szyn. Ruch na trasie udało się przywrócić dopiero w południe. Rzecznik firmy odpowiedzialnej za nowojorską komunikację miejską zapewniając, że nie ma ryzyka tego typu utrudnień na innych odcinkach kolei podziemnej, zaapelował jednocześnie do mieszkańców, by nie podróżowali po mieście, jeśli mogą pozostać w swoich domach.

DOSTĘP PREMIUM