Niemcy: zatonął statek z 2 400 ton kwasu siarkowego. Część przedostała się do wody

W pobliżu Moguncji na Renie w Niemczech zatonął stumetrowy statek, który przewoził 2 400 ton kwasu siarkowego. Dwóch członków załogi uważa się za zaginionych. Niewielkie ilości tej substancji przedostały się do Renu. Wcześniej lokalne władze informowały o braku skażenia.
Do zatonięcia 100-metrowego statku doszło na wysokości turystycznej miejscowości Sankt Goarshausen. Dwóch członków załogi - Niemca i Czecha - uważa się za zaginionych, dwóch udało się uratować. Temperatura wody wynosi około 4 stopni.

Trwa akcja ratunkowa z udziałem helikoptera i kamer na podczerwień. Policja rzeczna podkreśla, że kwas siarkowy, w połączeniu z wodą, jest żrący i może dojść do "gwałtownych reakcji". Policja na razie nie potrafi stwierdzić, jak groźne mogą być skutki zanieczyszczenia wody kwasem. Według najnowszych informacji część substancji przedostała się do wody.

Na razie nie wiadomo, dlaczego stumetrowy statek zatonął. Z powodu zatonięcia jednostki wstrzymano żeglugę na Renie.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny