Laureat pokojowego Nobla: "Chcę poprowadzić Egipt". Jest już w Kairze

- Jeśli zostanę o to poproszony, jestem gotowy, aby poprowadzić Egipt w czasie zmiany rządów - oświadczył dziennikarzom laureat pokojowej Nagrody Nobla, Mohamed ElBaradei. Opozycjonista przyjechał specjalnie z Wiednia do Kairu, aby wziąć udział w przeciwrządowych manifestacjach.
ElBaradei był witany na lotnisku w Kairze przez przyjaciół i rodzinę. - To jest krytyczny czas dla Egiptu, muszę zaangażować się w to, co się dzieje, razem z innymi Egipcjanami - powiedział dziennikarzom w Kairze.

"Chcę stworzyć nowy Egipt"

Jeszcze w Wiedniu ElBaradei zapewnił, że jeśli trzeba będzie, to poprowadzi państwo w czasie zmiany rządów. - Jeśli ludzie, a w szczególności młodzi ludzie, będą chcieli, żebym poprowadził kraj w okresie przejściowym, nie zawiodę ich - powiedział. - To, na czym przede wszystkim mi zależy, to stworzenie nowego Egiptu - mam nadzieję, że powstanie on po pokojowej zmianie władzy - dodał.

Były dyrektor Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, jeden z najbardziej znanych egipskich opozycjonistów i dyplomatów, ma zamiar wziąć jutro udział w masowych demonstracjach antyrządowych. - Chciałbym, aby protesty przebiegły w uporządkowany i pokojowy sposób - zapewnił - Jadę tam, aby być z tymi ludźmi.

"Ta zmiana musiała nadejść"

Pomimo wielu aresztowań, ElBaradei przyrzekł, że na pewno weźmie udział w tych największych od trzech dekad demonstracjach. - W dalszym ciągu wzywam przywódców reżimu, żeby zaczęli słuchać ludzi i żeby przestali stosować przemoc - powiedział. - Muszą pogodzić się z tym, że nadszedł czas zmian. Nie było innego wyjścia - powiedział.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM