Znów wstrząsy w Nowej Zelandii, ludzie wybiegli z domów

Silne wstrząsy wtórne nawiedziły Christchurch w Nowej Zelandii, zniszczone tydzień temu katastrofalnym trzęsieniem ziemi. Lokalne władze podały że siła wstrząsów wyniosła 4, 7 w skali Richtera.
Są one bardzo niebezpieczne, bo konstrukcje ocalałych po pierwszym trzęsieniu domów są bardzo osłabione i w każdej chwili grożą zawaleniem. Ponadto w skałach otaczających przedmieścia pojawiły się szczeliny, zmuszając kolejnych mieszkańców do opuszczenia domów.

Sytuację pogarsza niezwykle silny wiatr, osiągający prędkość 130 kilometrów na godzinę, który zmusił ekipy ratunkowe do przerwania akcji poszukiwawczej z obawy przed kolejnymi zawaleniami zrujnowanych domów.

Dotychczasowy oficjalny bilans wtorkowego trzęsienia to 148 ofiar śmiertelnych. Władze przewidują jednak, że ofiar będzie ponad 200, bo ponad 50 osób wciąż jest uznawanych za zaginione. Zdaniem specjalistów odnalezienie kogokolwiek żywego pod gruzami po upływie tygodnia jest bardzo mało prawdopodobne. Policja poinformowała że niektórych ofiar prawdopodobnie nie da się nawet zidentyfikować.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny