Tsunami w Japonii. "Najgorszy wstrząs od 20 lat. Jestem przerażona. Nie mogę uwierzyć" [RELACJE ŚWIADKÓW]

Pierwsi naoczni świadkowie relacjonują trzęsienie ziemi w Japonii. Niektórzy wciąż są niespokojni.
Relacja na żywo



- Byłam przerażona i nadal jestem przerażona, nigdy nie przeżyłam tak dużego trzęsienia ziemi - mówi Hidakatsu Hata, 36-letnia szefowa chińskiej restauracji w Tokio

Kaski i pod biurka

- Budynek zatrząsł się, wydawało się, że to trwało bardzo długo. Wiele osób w newsroomie chwyciło kaski, a niektóre schowały się pod biurka. To był chyba najgorszy wstrząs, jaki czułam, odkąd przybyłam do Japonii ponad 20 lat temu - relacjonuje z Tokio Linda Sieg, korespondent Reuters,.

27-letni Asagi Machida, projektant stron internetowych, w czasie trzęsienia ziemi był w kawiarni. Gdy budynek się zatrząsł zaraz z niego wybiegł. - Ciągle mam w pamięci zdjęcia z trzęsienia ziemi w Nowej Zelandii, więc byłem naprawdę przerażony. Nie mogę uwierzyć, że tak duże trzęsienie ziemi nawiedziło Tokio - powiedział Machida.

W metrze za ręce

- Pasażerowie linii metra w Tokio krzyczeli i chwytali się za ręce. Drżenie było tak duże, że trudno było ustać - powiedziała reporterka Mariko Katsumura. Z kolei prezenter TV w Ichihara cytowany w TVN 24 mówił: - Z okien studia telewizyjnego oglądamy pożar i wybuchy w rafinerii. Wstrząsy czujemy tu, w studiu.

Adam Kalbarczyk, Polak mieszkający w Tokio twierdzi, że najgorzej było do godz. 17. - Nigdy się tak nie bałem jak dzisiaj. Zamia się trzęsła i bujała, to był największy wstrząs odkąd tu mieszkam. Nie wiem czy dam radę dziś zasnąć - mówił rozmówca TVN24. - Komunikacja nie działa, pociągi stanęły, jeździ trochę autobusów. Moi sąsiedzi wrócili z centrum Tokio na piechotę. Telewizja wciąż nadaje komunikaty o aktualne sytuacji.

Gdy opadnie woda

- Rafineria w Ichihara to jedna z największych w Japonii, dostarcza ropę dla Tokio. Na zachodnich wybrzeżu są elektrownie jądrowe. Mam nadzieję, że nic tam groźnego się nie stało - mówił w TVN24 Henryk Lipszyc, były ambasador w Japonii. Jak informują agencje reaktory w elektrowniach zostały wyłączone. W jednej z nich - Onagawa w regionie Tohoku na północnym wschodzie Japonii - doszło do pożaru - poinformowała agencja Kyodo. Nie zagrożenia skażeniem.

Dodał też: - Po wielkim trzęsieniu ziemi w 1995 r. Japończycy są przygotowani na takie sytuacje, od małego są szkoleni. Ale atak tsunami to co innego. Ogrom strat zobaczymy dopiero jak opadnie woda.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Skomentuj:
Tsunami w Japonii. "Najgorszy wstrząs od 20 lat. Jestem przerażona. Nie mogę uwierzyć" [RELACJE ŚWIADKÓW]
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX