USA wstrzymały atak na Libię. Teraz dowodzą Francja i Wielka Brytania

Amerykańskie lotnictwo i marynarka wojenna przerwały atakowanie celów w Libii - informuje agencja AP, powołując się na anonimowe źródła w Pentagonie. Odpowiedzialne za dokończenie akcji będą teraz Wielka Brytania i Francja.
Udział Amerykanów w działaniach wojskowych będzie jednak możliwy, ale tylko na prośbę dowództwa Paktu i po uzyskaniu zgody władz w Waszyngtonie. Amerykańskie okręty pozostaną na obecnych pozycjach na wypadek, gdyby trzeba było udzielić wsparcia siłom NATO. Odpowiedzialność za doprowadzenie do końca operacji sił międzynarodowych w Libii spoczywa teraz na Wielkiej Brytanii, Francji i innych członkach NATO.

USA wydały 550 mln dolarów

Według wstępnych szacunków Pentagonu, 10 pierwszych dni operacji w Libii kosztowały amerykańskich podatników około 550 milionów dolarów. Zdaniem obserwatorów, decyzja o wstrzymaniu udziału wojsk USA w działaniach bojowych w Libii związana jest z zapowiedzianym przez prezydenta USA, Baracka Obamę, stopniowym ograniczaniem zaangażowania militarnego w operacji libijskiej.

W Libii ciągle trwają ataki

Tymczasem w Libii sytuacja jest cały czas bardzo niestabilna. Od rana siły wierne Kaddafiemu ostrzeliwują miasta Mistara i Jafran. W wyniku ostrzelania zginęła co najmniej jedna osoba. Walki rebeliantów z siłami dyktatora trwają również w mieście Brega - rewolucjoniści zajęli tam uniwersytet.

Tsunami w Japonii: rodzinne zdjęcia na gruzach [ZDJĘCIA] Kliknij, by obejrzeć galerię

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM