"Ludzie mdleją, służby nie kontrolują sytuacji". Zamieszanie na lotniku Domodiedowo

Na podmoskiewskim lotnisku Domodiedowo tysiące pasażerów czekają w kolejkach na odprawę paszportową. Wiele osób mdleje z wyczerpania, a służby ochrony nie kontrolują sytuacji.
Rosyjskim dziennikarzom nie udało się wyjaśnić powodów takich opóźnień w odprawie paszportowej. Służby graniczne winią za taki stan rzeczy kierownictwo portu lotniczego, które tak ustawiło grafik przylotów i odlotów, że funkcjonariusze nie nadążają z weryfikacją paszportów. - Nikt nie pomaga nam w przedostaniu się do stanowisk odprawy - twierdzą pasażerowie. Część z nich próbuje siłą przedostać się do strefy odlotów. Czas oczekiwania w kolejce do odprawy wynosi od 40 minut do 1 godziny.

Według agencji Interfax, w porcie lotniczym Domodiedowo zepsuła się klimatyzacja i brakuje powietrza. - Nie ma czym oddychać, kobiety mdleją i może wybuchnąć panika- skarżą się pasażerowie. Żaden z przedstawicieli portu Domodiedowo nie wyszedł do oczekujących na odprawę i nie chce odpowiadać na pytania dziennikarzy.

DOSTĘP PREMIUM