Pietro Ferrero, wnuk założyciela Nutelli nie żyje

Pietro Ferrero był jednym z dwóch prezesów koncernu produkującego słynną czekoladę. Mężczyzna miał 48 lat. Podczas wizyty w RPA spadł z roweru - prawdopodobnie dostał ataku serca. - Włochy straciły biznesmena, który reprezentował najlepsze standardy w historii naszej gospodarki - powiedział o śmierci Franco Frattini, włoski minister spraw zagranicznych.
Według doniesień dziennika "La Republicca", mężczyzna dostał ataku serca, tak jak jego słynny dziadek i to właśnie, dlatego spadł roweru. BBC podaje z kolei, że "przyczyną upadku była pewna dolegliwość". - Ferrero pojechał do RPA wraz ze swoim ojcem, by zaprojektować fabrykę czekolady w Kapsztadzie - napisał włoski dziennik.

Nutella - rodzinny sukces

Dziadek Pietro Ferrero założył rodzinną firmę w 1942 roku. Do powstania przepisu na legendraną czekoladę przycznił się kryzys i stanowi mieszankę kakao z lokalną odmianą włoskich orzechów. Firma na przestrzeni lat dzięki staraniom Pierto oraz jego ojca i brata stała się jednym z największych producentów słodyczy na świecie. Roczny obrót firmy wynosi 9,4 miliardów dolarów.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny