Podpalenie w bazylice Sagrada Familia. 1500 osób ewakuowano

Ogień został zaprószony w centralnej nawie bazyliki Sagrada Familia w Barcelonie. Administratorzy kościoła natychmiast podjęli decyzję o ewakuacji zwiedzających go turystów. Mężczyzna, który podpalił świątynię został już aresztowany - podaje hiszpański dziennik "El Pais". Według gazety "La Vanguardia", żadna osoba nie ucierpiała.
Dzięki zorganizowanej akcji barcelońskich policjantów i straży pożarnej sytuacja została szybko opanowana. Nie wiadomo na razie, dlaczego mężczyzna postanowił zaprószyć ogień w bazylice, ani czy zostały zniszczone jakieś zabytki.

Opiekunowie zabytkowego kościoła, który został zaprojektowany przez słynnego hiszpańskiego architekta Antoniego Gaudi, poinformowali, że początkowo został podpalony składzik na sutanny księży. Rozprzestrzeniający się ogień odkryli zwiedzający zabytek turyści. Cała bazylika szybko wypełniła się duża ilością duszącego dymu. Pożar ugaszono po 45 minutach.

Cztery osoby w szpitalu, słynna bazylika zamknięta

Ewakuacja 1500 osób znajdujących się na terenie świątyni, w tym zwiedzający ją turystów, przebiegła bez większych zakłóceń. Nikt nie ucierpiał w zdarzeniu, jednak cztery osoby zostały przewiezione do szpitala z powodu zatrucia dymem. Sagrada Familia pozostanie zamknięta do jutra.

To już drugi pożar wywołany w krypcie, której budowa rozpoczęła się w 1882 roku. Pierwszy raz podpalono ją w 1936 roku. Bazylika jest jednym z najczęściej odwiedzanych zabytków w Barcelonie. Rocznie podziwia ją ponad 2 miliony osób. Świątynia uważana jest za główne osiągnięcie jej projektanta, który zginął w tragicznym wypadku zanim zdążył ją ukończyć. Antonio Gaudi poświęcił konstrukcji bazyliki 15 lat, a projektowaniu aż 40. W jego założeniu Sagrada Familia miała przypominać organizm - tak jak w naturze żaden z elementów nie był powtarzalny. Każdy z wielu detali musiał być osobno rzeźbiony.

Po śmierci architekta nikt nie odważył się, by dokończyć budowlę zaprojektowaną przez Gaudiego. Jego szkice natomiast zostały zniszczone przez anarchistów w czasie hiszpańskiej wojny domowej. Dziś możemy podziwiać tylko jedną z trzech zaplanowanych fasad.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM