"The Observer": IRA znów może uderzyć i zagrozić brytyjskiej królowej

- Zbrojne ugrupowania republikanów z Irlandii Północnej są w stanie ponownie zaatakować brytyjskie miasta poza Ulsterem i zagrozić królowej Elżbiecie II podczas jej wizyty w Dublinie - pisze londyńska gazeta niedzielna "The Observer" powołując się na źródła w brytyjskim wywiadzie i policji.
Jak pisze "Observer", "dysydenci" z IRA, przeciwni porozumieniu pokojowemu, są nadal nieliczni - jest ich około 500 w całym Ulsterze. Są też rozbici na kilka organizacji: Prawdziwa IRA, IRA Kontynuacja i Oglaigh na hEireann, ale posiadają dość broni, materiałów wybuchowych i ekspertyzy, aby przenieść konflikt do miast Wielkiej Brytanii. Świadczy o tym odkrycie ostatnio aż trzech poważnych arsenałów, w tym dwóch w piątek i wczoraj.

W ocenie brytyjskich służb bezpieczeństwa, znaczącym wydarzeniem było wydane w Wielki Piątek oświadczenie nowego ugrupowania, podpisującego się starą nazwą IRA. Przyznało się ono do zamordowania na początku kwietnia 25-letniego policjanta z miasta Omagh.

Rozłamowi republikanie nie kryją, że zamierzają zorganizować protesty podczas wizyty królowej w Republice Irlandzkiej w drugiej połowie maja. Ma to być pokojowa akcja w Parku Pamięci w Dublinie, ale brytyjski i irlandzki wywiad liczą się z każdą możliwością.

W 1979 roku IRA zamordowała kuzyna królowej Elżbiety, ostatniego wicekróla Indii, Lorda Mountbattena, detonując bombę na jego jachcie u wybrzeży Republiki Irlandzkiej.

DOSTĘP PREMIUM