Osama ogląda Obamę w telewizji. Filmy z domu terrorysty

Nawet w ukryciu Osama ben Laden był na bieżąco ze sprawami światowej polityki. Przygotowywał też kolejne nagrania wideo z przesłaniami do islamskich bojowników na całym świecie. Pozyskany z jego kryjówki film pokazuje m.in., jak szef Al-Kaidy ogląda w telewizji... człowieka, na którego rozkaz zginął.


Migawki z nim samym w roli głównej, telewizyjne montaże jego twarzy i płonących wież WTC, obrady amerykańskiego Kongresu. Obraz w ustawionym na biurku małym telewizorze zmienia się co chwilę. Okutany w koc Osama ben Laden siedzi przed telewizorem i zmienia kanały. W pewnym momencie na ekranie odbiornika pojawia się człowiek, na którego rozkaz 2 maja 2011 r. szef Al-Kaidy zginął - Barack Obama.



Po szturmie na willę ben Ladena w pakistańskim Abbottabadzie Amerykanie - oprócz dwóch ciał, w tym zwłok ben Ladena - wywieźli z kryjówki szefa Al-Kaidy dane, określane jako "największy znaleziony zbiór terrorystycznych filmów, jaki kiedykolwiek został znaleziony". Analizą tych materiałów zajmują się obecnie amerykańskie służby specjalne. Departament Obrony USA opublikował 5 ze zdobytych w Abbottabadzie filmów.



Część z nich pokazuje terrorystę przed telewizorem, część przed kamerą, podczas nagrywania propagandowych filmów. Na jednym z nich widać terrorystę z uczernioną brodą. W rzeczywistości była ona już siwa. Jak powiedziała TOK FM dr. Katarzyna Górak-Sosnowska z Katedry Arabistyki Wydziału Orientalistycznego Uniwersytetu Warszawskiego, w krajach arabskich w dobrym tonie jest utrzymywanie przez mężczyzn czarnego zarostu i włosów. Według dr. Górak-Sosnowskiej oznacza to, że Osama dbał zarówno o to, jak wyglądał, jak i o to, co mówił do oglądających go muzułmanów, na co wskazuje to, że sprawdzał, jak wypadł w telewizji.



Jak powiedział szef CIA Leon Panetta, analiza zgromadzonych przez amerykańskich komandosów materiałów dowodzi, "jak ważne było ściganie ben Ladena". Dodał, że "w tej misji CIA nie zawiodło". Według powołujących się na źródła w Pentagonie komentatorów agencji AP materiały nie mówią nic o możliwym następcy ben Ladena. Jeden z filmów pokazuje wprawdzie ben Ladena z potencjalnym sukcesorem - Ajmanem az-Zawahirim, jednak pytany o to, czy dane z willi szefa Al-Kaidy mogą doprowadzić Amerykanów do kryjówki Egipcjanina, uznawanego za najbliższego współpracownika i osobistego lekarza ben Ladena, Departament Obrony USA milczy.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM