Fukushima: wnętrze składu odpadów atomowych [ZDJĘCIA]

Metalowe kraty, walające się na podłodze śmieci, potężne owalne metalowe konstrukcje - tak wygląda wnętrze składu zużytego paliwa nuklearnego elektrowni Fukushima Daiichi, mieszczącego się w bloku reaktora nr 4. Elektrownia została mocno uszkodzona po trzęsieniu ziemi i tsunami w Japonii 11 marca 2011.
Zarządzająca uszkodzoną elektrownią firma Tokyo Electric Power Co. (TEPCO) opublikowała dziś nagranie wideo i zdjęcia basenu - składowiska zużytego paliwa nuklearnego. Na zdjęciach widać potężne metalowe konstrukcje, a także ślady zniszczeń - walające się wszędzie zniszczone sprzęty i śmieci.

Reaktor nr 4: odpady wciąż groźne dla ludzi

Blok nr 4 elektrowni Fukushima w momencie awarii służył już tylko jako składowisko odpadów nuklearnych, nie był wykorzystywany w procesie produkcji prądu. We wnętrzu bloku czwartego, właśnie w basenie mieszczącym odpady, wciąż jednak znajdowała się duża ilość niebezpiecznych dla życia substancji.

Na dzień 6 maja stan bloku 4 był lepszy od najbardziej zniszczonych bloku 1 i 3. O ile jednak komora bezpieczeństwa reaktora nie została zniszczona, to poważnie naruszona została konstrukcja samego budynku reaktora. Według brytyjskiego "Guardiana" najprawdopodobniej naruszona została struktura składowanego w basenie paliwa. Miała tam też miejsce eksplozja wodoru.

Bilans trzęsienia ziemi i tsunami w Japonii

Trzęsienie ziemi w Japonii i tsunami, które po nim nastąpiło, spowodowały ogromne zniszczenia w Kraju Kwitnącej Wiśni. Japońska Narodowa Agencja Policyjna potwierdziła do tej pory tożsamość 14 458 ofiar. Wciąż za zaginione uznaje się 11 889 osób. Zaraz po kataklizmie ponad 130 tys. osób odnaleziono w schronach. Z powierzchni ziemi znikło co najmniej 95 tys. budynków - zmiecionych przez wodę lub spalonych w pożarach. Awaria w elektrowni Fukushima i spowodowane nią eksplozje i lokalny wzrost promieniowania radioaktynego zmusiły władze do zaproponowania ewakuacji aż 136 tys. osób, które mieszkały w promieniu 20 km od zniszczonej elektrowni. Same tylko straty spowodowane trzęsieniem ziemi i tsunami rząd w Tokio ocenił na ok. 300 mld. dolarów. To oznacza, że japońskie trzęsienie ziemi stało się najdroższym takim kataklizmem w historii.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM