Wybory w Turcji. Czy premier Erdogan dostanie większą władzę?

Trwają wybory parlamentarne w Turcji. Faworytem głosowania jest rządząca Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) premiera Recepa Tayyipa Erdogana. Po 8 latach rządów hołdująca islamskiej tradycji AKP wciąż jest silna - ma nadzieję na zdobycie dwóch trzecich miejsc w parlamencie. Ale ma też coraz mocniejszą konkurencję.
Jeśli AKP zdobędzie większość dwóch trzecich miejsc, będzie mogła bez oglądania się na opozycję napisać nową konstytucję Turcji - pisze BBC. A mający ogromne ambicje premier Erdogan już zapowiedział, że to zrobi. Obecna konstytucja Turcji ma swoje źródła w świeckiej tradycji tureckiej armii, która w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat kilkukrotnie dokonywała zamachów stanu, gdy uznawała, że rządzący zagrażają świeckości państwa. Miała też wpływ na kształt ustawy zasadniczej.

Sukcesy rządu Erdogana

Rządy partii Erdogana przypadły na lata ekonomicznej prosperity Turcji - silny wzrost gospodarczy i spadek bezrobocia z 14,4 proc. w marcu 2010 r. do 11,5 proc. w marcu 2011 r. W ciągu ostatnich ośmiu lat kraj zaczął też prowadzić wyrazistą, idącą często po prąd życzeniom sojuszników Turcji z NATO politykę zagraniczną. Turcja odmówiła m.in. udostępnienia swojej przestrzeni powietrznej i baz na swoim terytorium Amerykanom, którzy chcieli otworzyć północny front wojny w Iraku właśnie z tureckiej flanki. Z kolei kontrowersyjna sprawa interwencji izraelskich komandosów na "Mavi Marmara", tureckim statku Flotylli Wolności (aktywnie wspieranego przez Turcję konwoju statków, wiozącego do objętej przez państwo żydowskie blokadą Strefy Gazy pomoc humanitarną) sprawiła, że dobre do niedawna stosunki Izraela z Ankarą stały się lodowate.

Równocześnie z kontynuowaniem starań o wejście do Unii Europejskiej Turcja skutecznie kreuje swój wizerunek lokalnego rozgrywającego w Azji Mniejszej, utrzymując ożywione kontakty z poradzieckimi krajami Azji Środkowej, ożywiła też - choć bez nadawania temu rozgłosu - kontakty z Iranem. Architektem tej polityki jest charyzmatyczny premier Erdogan.

Plany na przyszłość: wielki kanał, lotniska, szpitale...

I to właśnie m.in. na charyzmie Erdogana w dużej mierze będzie opierać się kampania rządzącej partii - komentuje w BBC jej korespondent ze Stambułu, Jonathan Head. Najmocniejszym punktem kampanii wyborczej mają być sukcesy gospodarcze rządu Erdogana i plany na przyszłość, m.in. budowa na obrzeżach Stambułu nowego, gigantycznego kanału, który miałby odciążyć zatłoczoną statkami cieśninę Bosfor. Turecki premier obiecuje też nowe mosty, lotniska i szpitale.

Gigantyczny kanał przetnie Stambuł? Szalony projekt premiera Turcji [ZDJĘCIA]

Opozycja raczej nie wygra, ale rośnie w siłę

Rząd AKP nie może liczyć na liberalny i lewicowy elektorat turecki, bo zbyt zdecydowanie podkreśla swoje konserwatywne islamskie tradycje. Głównym oponentem partii Erdogana jest Republikańska Partia Ludowa (CHP), świeckie ugrupowanie, którego przywódcą był założyciel nowoczesnego państwa tureckiego i jego pierwszy prezydent - Mustafa Kemal Atatürk. Pod dynamicznym nowym przywódcą Kemalem Kiliçdaroglu CHP liczy na najwyższy od lat wynik - powyżej 30 proc. głosów. A to uniemożliwiłoby Erdoganowi i AKP samodzielną zmianę konstytucji. Partia Kiliçdaroglu wystawiła też w wyborach wielu młodych kandydatów. CHP stara się też odcinać od swoich militarnych korzeni i kreuje wizerunek nowoczesnej, postępowej siły wyznającej wartości europejskiej socjaldemokracji.

DOSTĘP PREMIUM