Miedwiediew zmienia strategię walki z terroryzmem. Chce "wychowywać"

Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew nie chce już walczyć z terrorystami metodą "oko za oko". Jak powiedział gospodarz Kremla, "eliminowanie terrorystów nie może być celem samym w sobie, a raport pisany trupami do drogą do nikąd".
Miedwiediew, który w Nalczyku, stolicy Kabardo-Bałkarii, wziął udział w posiedzeniu Rady do spraw rozwoju społeczeństwa obywatelskiego i praw człowieka zapowiedział stworzenie specjalnego programu reedukacji członków grup ekstremistycznych.

Miedwiediew chce wychowywać terrorystów

- Minęły już czasy, gdy im więcej zabiliśmy terrorystów tym lepiej - mówił Miedwiediew. - Należy nie tylko zabijać tych, którzy sieją terror, ale podjąć starania, aby ich wychować i przywrócić społeczeństwu - oświadczył prezydent Rosji.

To radykalna zmiana w wypowiedziach Dmitrija Miedwiediewa, dotyczących walki z terroryzmem. Wcześniej, rosyjski prezydent wielokrotnie zapowiadał, że "wszyscy terroryści zostaną wybici do ostatniego". Program edukacyjny dla ekstremistów i rodzin osób, które związały się z ekstremistycznymi bandami, kilka miesięcy temu wprowadziły władze Inguszetii. Zdaniem ekspertów, spowodował on zmniejszenie się liczby tych, którzy wspierali bandy terrorystów.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM