Prom Atlantis wystartował z ostatnią misją na Międzynarodową Stację Kosmiczną

Dobiega końca era amerykańskich promów kosmicznych. Z przylądka Canaveral na Florydzie w ostatnią misję wystartował wahadłowiec Atlantis. Czteroosobowa załoga spędzi w kosmosie 12 dni.
Mimo obaw o pogodę, w rejonie przylądka Canaveral nie zaczęło padać i nie pojawiła się burza, której obawiali się przedstawiciele NASA. Z niewielkim opóźnieniem, o 11:29 czasu lokalnego, czyli o 17:29 czasu polskiego, Atlantis wystartował więc w ostatnia misję.

Wystrzelenie wahadłowca obserwowały tysiące dziennikarzy, setki tysięcy Amerykanów, którzy przyjechali na Przylądek Canaveral oraz miliony przed telewizorami.

Na pokładzie promu znajduje się tym razem 4 astronautów: 3 mężczyzn i jedna kobieta. Załoga jest mniej liczna niż zwykle ponieważ NASA nie ma już promu ratowniczego i w razie awarii astronauci musieliby być ewakuowani z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej za pomocą rosyjskich pojazdów Sojuz.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny