Murdoch znów ma kłopoty. Były premier oskarża o wyłudzenie informacji o jego chorym synku

Były premier Wielkiej Brytanii Gordon Brown oskarżył dziennikarzy pracujących dla spółki mediowej Ruperta Murdocha News International o nielegalne wejście w posiadanie dokumentacji medycznej jego i jego rodziny - w tym nieuleczalnie chorego synka polityka - a także bilingów telefonicznych i danych bankowych - podaje CNN.
Osoby z bliskiego otoczenia byłego premiera Wielkiej Brytanii nieoficjalnie zdradziły dziennikarzom CNN, że Gordon Brown postanowił zaskarżyć dziennikarzy największego dziennika należącego do koncernu Ruperta Murdocha, "The Sun". Mieli oni w nielegalny sposób wchodzić w posiadanie poufnych informacji na temat stanu zdrowia jego i członków jego rodziny.

Chodziło zwłaszcza o dziś 5-letniego synka polityka, Jamesa Frasera, który cierpi na nieuleczalną chorobę, mukowiscydozę. W 2006 roku, kilka miesięcy po jego narodzinach, tabloid opublikował artykuł na temat stanu zdrowia chłopca. W tamtym czasie rodzina Brownów utrzymywała fakt choroby synka w sekrecie i tylko pracownicy szpitala, w którym James leżał, mieli dostęp do jego dokumentacji medycznej.

"Znakomicie zaplanowane oszustwo"

Gordon Brown podobno zaskarżył także dziennikarzy innego tytułu należącego do wydawnictwa Ruperta Murdochca. W styczniu 2000 roku ktoś podający się za ówczesnego Kanclerza Skarbu dzwonił do jego banku, Abbey National, żądając udostępnienia mu danych na temat "jego konta". Jedna z prób zakończyła się sukcesem.

Bank w rozmowie z prawnikiem byłego premiera nazwał całe przedsięwzięcie "znakomicie zaplanowanym oszustwem". Jednym z dowodów wskazujących na to, że za tym oszustwem stał właśnie "Sunday Times", jest to, że w tym samym czasie, kiedy popełniono przestępstwo, na usługach tytułu był specjalista od uzyskiwania poufnych danych od banków - były aktor, John Ford. Informację na ten temat ujawnił Nick Davies, dziennikarz konkurencyjnego "The Guardian".

BBC podaje, że weszła w posiadanie listu, który przedstawiciele Abbey National wysłali ostatnio do "Sunday Times". Piszą w nim, że mają obawy, że "dziennikarze tytułu bądź osoby pracujące na jego zlecenie podały się za pana Browna, aby nielegalnie, podstępem wejść w posiadanie poufnych danych na temat jego konta".

Gwódź do trumny?

News International nie skomentowało doniesień o zarzutach byłego premiera i Abbey National. To kolejna odsłona skandalu wokół wydawnictwa australijskiego potentata mediowego. Wśród kolejnych oskarżeń o popełniane przez jego dziennikarzy przestępstw - m.in. zakładanie nielegalnych podsłuchów, włamywanie się do poczt głosowych i kont bankowych polityków, artystów i członków rodziny królewskiej - Rupert Murdoch postanowił w zeszłym tygodniu zamknąć brytyjski tabloid "News of the World".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM