Dziecko, które spadło z 10. piętra, obudziło się ze śpiączki

Dwuletnia dziewczynka, która wypadła z 10. piętra i została złapana przez przypadkową kobietę, obudziła się po 10 dniach ze śpiączki - podają chińskie media.
Pozostawiona bez opieki 2-letnia Zhang Fangyu wypadła z okna mieszczącego się na 10 piętrze mieszkania w mieście Hangzhou w prowincji Zhejiang. Przechodząca obok bloku kobieta, kiedy zauważyła spadające dziecko, własnym ciałem zamortyzowała jego upadek.

Dziewczynka w krytycznym stanie trafiła do szpitala. 31-letnia Wu Juping również została ranna - siła uderzenia była tak wielka, że kobieta straciła przytomność.

Jak podają chińskie media, dziewczynka - zwana pieszczotliwie Niu Niu - po 10 dniach w śpiączce obudziła się dzisiaj rano. - Powoli otworzyła oczy i zawołała rodziców, gdy weszli do sali - relacjonował mediom doktor Zhang Chenmei ze szpitala, w którym przebywa dziewczynka. Zdaniem lekarza, bicie jej serca, tętno i puls są w normie, więc "można przypuszczać, że zagrożenie minęło".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny