Tragedia w Andach. Zginął 26-letni Polak

Polski wspinacz zginął w peruwiańskich Andach. W niedzielę jego ciało znaleźli uczestnicy innej wyprawy.
Jacek Klisowski, korespondent KAI w Peru, relacjonował w rozmowie z TOK FM, że 10 lipca grupa niemieckich alpinistów wraz z przewodnikami wspinała się na górę Alpamayo. Znalazła ciało młodego człowieka. Wokół porozrzucane były jego rzeczy, co wskazywałoby, że spadł z dużej wysokości. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że ofiarą jest 26-letni Polak. Wyruszył najprawdopodobniej sam, bez przewodników.

Alpamayo to szczyt w Andach w Kordylierze Białej, słynący ze swej pięknej, dwustumetrowej wysokości ściany. Na wystawie fotograficznej w Monachium w 1966 roku nazwany "Najpiękniejszą górą świata".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM