Płonący An-24 rozbija się w rzece Ob. Dramatyczne nagranie [WIDEO]

Lądującemu dwa dni temu awaryjnie na rzece Ob. pilotowi antonowa-24 nie udało się posadzić samolotu na wodzie tak, jak rok temu zrobił to swoim Airbusem na rzece Hudson amerykański pilot Chesley B. Sullenberger. Płonąca rosyjska maszyna ciężko uderzyła w wodę. Oto zdjęcia i dramatyczne wideo z tego wypadku.
Na amatorskim nagraniu widać, jak płonący antonow, ciągnąc za sobą chmurę dymu, obniża lot, próbując wylądować w korycie rzeki Ob. Pilotowi nie udało się jednak - jak jego amerykańskiemu koledze w ubiegłym roku -bezpiecznie posadzić maszyny w rzece bez żadnych strat w ludziach.



Na rzece Ob nie zdarzył się cud jak na rzece Hudson. Lecący z Tomska do Surgutu An-24 miał na pokładzie 33 osoby. Siedem z nich zginęło, 21 trafiło do szpitala. Stan czworga rannych jest bardzo ciężki.

Niedługo przed wypadkiem piloci zgłosili widoczny na filmie pożar jednego z silników maszyny. Usiłowali sprowadzić uszkodzony samolot na ziemię, ale podczas awaryjnego lądowania siła uderzenia poważnie zniszczyła maszynę. Samolot rozpadł się.

DOSTĘP PREMIUM