Chile: Sekcja zwłok prezydenta. Allende popełnił samobójstwo

Zagadka wyjaśniona. Pierwszy socjalistyczny prezydent Ameryki Południowej nie zginął w walce podczas zamachu Pinocheta. Śledczy ujawnili, że Salvador Allende zastrzelił się w swoim pałacu - informuje Guardian.
Chilijscy wojskowi od dawna uważają, że Allende popełnił samobójstwo. Jednak wielu twierdziło, że prezydent poległ w walce. Tę teorię obala naukowa sekcja zwłok, która potwierdziła, że podczas wojskowego puczu 11 września 1973 roku, który miał obalić socjalistyczne rządy Allende, prezydent Chile popełnił samobójstwo.

Allende nie dał się wziąć żywcem

Allende zmarł od dwóch strzałów z karabinu. Umieścił go lufą do góry między nogami, o wylot opierając brodę. Kule przestrzeliły mu czaszkę na wylot i spowodowały natychmiastową śmierć.

Śledczy byli jednomyślni. - Nie mamy żadnych wątpliwości - powiedzieli członkowie komisji o swoim odkryciu. - Nie ma też dowodów na to, aby druga osoba była zaangażowana w śmierć Allende - dodali. W 1973 roku, podczas zbrojnego przewrotu Augusto Pinocheta, pałac prezydencki został zbombardowany przez myśliwce i budynek stanął w ogniu. W chwili, gdy bojówkarze wtargnęli do środka, Allende miał powiedzieć, że nie da się wziąć żywcem. Swoim ludziom prezydent kazał uciekać, sam został w środku. Co się stało później - do tej pory nie było wiadomo.

Legenda o zabitym w walce Allende

Kubański przywódca Fidel Castro i laureat nagrody Nobla pisarz Gabriel Garcia Marquez, utrzymywali, że Allende zginął w walce. Krążyła też wersja o tym, że chciał sam się zabić, nie zdołał jednak. Rannego Allende miał dobić jego ochroniarz, który następnie sam popełnił samobójstwo.

Pierwszą próbę autopsji ciała prezydenta przeprowadzono w maju. Wtedy też rozpoczęło się śledztwo w sprawie śmierci 725 innych osób zabitych lub zaginionych podczas dyktatury Augusto Pinocheta w latach 1973-1990.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny