Obława na lamparta. Zanim go złapali, ranił 11 osób [WIDEO]

Lampart, który uciekł z rezerwatu dla dzikich zwierząt we zachodnim Bengalu w Indiach, ranił 11 osób, zanim został uśpiony strzałem z karabinu.
W obławie na lamparta brali udział pracownicy rezerwatu, policja i mieszkańcy osady. By zmusić zwierzę do powrotu do lasu używali oni noży, kamieni i pałek. Niesforny drapieżnik zranił sześciu wieśniaków, policjanta i czterech strażników leśnych w większości tnąc ich ostrymi szponami.

W końcu udało się trafić lamparta pociskiem zawierającym środek usypiający. Nie jest jasny los drapieżnika. Niektóre agencje podają, że został zadźgany, prawdopodobnie przez wieśniaków, inne, że został wypuszczony do lasu.

Lampart są chronione w Indiach, wiele z nich ostatnio zbliża się do ludzkich osad w poszukiwaniu jedzenia.



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny