Kaczyński: Tusk nie miał odwagi wziąć na siebie odpowiedzialności

Po konferencji prasowej premiera Donalda Tuska i prezentacji wyników raportu Millera Jarosław Kaczyński wygłosił bardzo krótkie oświadczenie. - Tusk nie bronił polskiego honoru. Nie spodziewam się już nic po panu Donaldzie Tusku - powiedział.
Wystąpienie prezesa PiS trwało niecałe dwie minuty. Kaczyński zarzucił premierowi brak odwagi, żeby wziąć na siebie odpowiedzialności. Stwierdził też, że Donald Tusk próbuje przerzucić ją na swoich pomocników. - A przecież to on odpowiada za rozpoczęcie gry z Rosjanami, która doprowadziła do rozdzielenia wizyt i wszystkich tego następstw. Odpowiada za to, że nie zabiegał o to, żeby Polska mogła przejąć, albo uczestniczyć poważnie w śledztwie - powiedział Kaczyński.

Prezes PiS oskarżył premiera również o to, że nie bronił polskiego interesu na arenie międzynarodowej, nie bronił gen. Błasika i polskich oficerów i "nie reagował na pomówienia z raportu MAK".

- Chcę zapewnić, że podejmiemy i wyjaśnimy tę sprawę, bo to jest nasz obowiązek wobec tych, którzy zginęli, a także wobec wszystkich Polaków - zapowiedział Kaczyński.

DOSTĘP PREMIUM